Skocz do zawartości


Kulturystyka


  • Nie możesz odpowiedzieć
977 odpowiedzi w tym temacie

#801 Smiter

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Kraków



  • BF2 GUID - Smit3r

Napisano 31 stycznia 2011 - 14:51

Byłem na rendtgenie ale wyniki dopiero we wtorek za tydzień O.O
Słyszałem, że ta rwa kulszowa to przejebana jest i tego się najbardziej boje :/

edit:
Jak ktoś się poczuł tak za***isty z ortografii to niech jeszcze poprawi "rendgena" w pierwszym poście :)
Pozdrawiam tajemniczego nieznajomego.

#802 NIEKUMATY

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna



  • BF2 GUID - NIEKUMATY

Napisano 31 stycznia 2011 - 20:26

W Krakowie czeka się tydzień za rentgenem omg , Zimbawuwe czy jak.W mojej mieścinie za dwie godziny na płytce i jest .Odnośnie rwy kulszowej ja ją mam więc zero dźwigania , jak mnie ostatnio siekło 4 dni bez ruchu na łokciach do kibla więc uważaj ^^
niop...

#803 HaNz

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Zabrze/Ruda Śląska

Napisano 31 stycznia 2011 - 22:36

Dokładnie, ja bym na twoim miejscu całkowicie przerwał trening i wpierw dowiedział się co ci dolega. Z kontuzjami nie ma lekko a pogorszyć sobie idzie bardzo łatwo, niestety z powrotem do zdrowia jest już o wiele gorzej :/ Mam znajomka który dorobił się dyskopatii podczas podnoszenia ciężaru(nawet nie jakoś specjalnie dużego) i przesrane bo nic się z tym zrobić nie da, ciągle chodzi na masaże a mimo to co jakiś czas ma dość mocne nawroty bólu a o podnoszeniu czegokolwiek może zapomnieć...

Na pocieszenie powiem tylko że też zmagam się z kontuzją od dawna bo już idzie 9mc. Za sobą mam ponad 100 zabiegów rehabilitacji + dziennie kilkugodzinne ćwiczenia w domu a końca leczenia nie widać i nie zapowiada się by szybko to nastąpiło, grunt to się nie poddawać.

http://img20.imagesh...zdjcie0279i.jpg a tak wygląda mój maksymalny wyprost na chwilę obecną :D

#804 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 stycznia 2011 - 23:20

Tak jak juz wiele osob napisalo, zdrowie jest najwazniejsze. Raz sobie cos uszkodzisz i bedzie sie to za Toba ciagnelo. Ja bym po prostu odpuscil w takiej sytuacji. Ewentualnie mozesz po prostu chodzic dla towarzystwa, bo z tego co zrozumialem to o to glownie chodzi. Mozesz sobie pocwiczyc ale tak lajtowo, czujesz ze leci na kregoslup (jak lecisz na 110% na ostatnia serie) to odpuszczasz i tyle. Badz co badz i tak Ci sie miesien wyrobi a i na brak silkowych spotkan z ziomkami nie bedziesz narzekal :)

Tak ogolnie radze Ci zaufac lekarzowi/trenerowi i w momencie kiedy mowi ze koniec to koniec :]
Dołączona grafika

#805 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 31 stycznia 2011 - 23:27

Myślę że to mogą być korzonki. ćwiczyłeś, pociłeś się a plecki przewiało. objawy biorą się znikąd i są podobne do tych przez ciebie opisanych.
Moja rada to stop treningom i noszenie podkoszulka w spodniach nawet może jakiś pas rozgrzewający albo izolujący. Jeśli moja teoria jest prawidłowa to szybką poprawę powinno dać spanie w bluzie i na podłodze.
I to wypróbuj na pewno. gruba bluza dwie warstwy np kołdra i karimata i prześpij się parę dni na plecach. jak pomoże to radze już pozostać bo z korzonków się nie wyleczysz.


Jakbyś miał zapalenie rwy kulszowej to byś się nie ruszył nawet. Nuker przez to przechodził i mógłby coś więcej napisać na ten temat.
Rendgen raczej nic nie pokarze bo jak mówisz nie było konkretnego zdarzenia które by miało mieć wpływ na twój stan zdrowia.

Ale tutaj możemy sobie gdybać, lekarze są od diagnoz.

ps. warto jeszcze kupić parę plastrów rozgrzewających które też pomagają.
Dołączona grafika

#806 clesh

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 205 postów

Napisano 31 stycznia 2011 - 23:43

Przesunięty krążek dyskowy, coś z nerwem kulszowym, jakiś naciek na staw biodrowy (podobne objawy jak rwa kulszowa)

Prześwietlenie najpierw. Potem ew. neurolog, może lidokaina w nerw kulszowy.

Wyświetl postUżytkownik 90s dnia 31 stycznia 2011 - 23:27 napisał

Myślę że to mogą być korzonki. ćwiczyłeś, pociłeś się a plecki przewiało. objawy biorą się znikąd i są podobne do tych przez ciebie opisanych.
Moja rada to stop treningom i noszenie podkoszulka w spodniach nawet może jakiś pas rozgrzewający albo izolujący. Jeśli moja teoria jest prawidłowa to szybką poprawę powinno dać spanie w bluzie i na podłodze.
I to wypróbuj na pewno. gruba bluza dwie warstwy np kołdra i karimata i prześpij się parę dni na plecach. jak pomoże to radze już pozostać bo z korzonków się nie wyleczysz.

Korzonki nie promieniują na udo. Promieniuje rwa kulszowa, wypadnięty dysk (ale rzadziej), naciek na staw. Stop treningom na pewno.
Hitotsu, ware ware wa, chisei to tairyoku to o kojo sase, koto ni nozonde ayamatazaru koto.

Dołączona grafika


Dołączona grafika

#807 Smiter

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Kraków



  • BF2 GUID - Smit3r

Napisano 01 lutego 2011 - 00:18

Hmmm, 90s, możliwe, ale ja mam zawsze koszulkę w spodniach bo cieplej :P (no chyba, że jestem w samej koszulce to nie - bez prasady ^^).
No kierwa nie wiem co robić. Treningi raczej na pewno odpuszczam. Zobaczymy co rentgen pokaże. A spanie przetestuje, może od jutra nawet :)

Zobaczymy co czas pokaże. Miodzio byłoby od czerwca znowu ruszyć w pełni zdrów :)

#808 P.D.Rasta

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1 005 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 lutego 2011 - 00:36

Smajciu, mam bardzo podobny problem.
U mnie jest to związane z przebytą chorobą scheuermanna, tylko z racji tego, że byłem aktywny nie spowodowała ona pogłębienia się kifozy, "jedynie" cytując wynik rezonansu (bo na rengenie to gówno widać), zmniejszenie lordozy, obniżenie przestrzeni m-dzykrgowej, uwypuklenie tarczy m-dzykręgowej, zwężenie otworów m-dzy kręgowych, modelowanie worka oponowego, zwężenie prawego otworu m-dzykręgowego, zwężenie kanału prawego nerwu rdzeniowego, skolioza, guzki schmorla na długości l3/s1.

Więc musiałem odpuścić treningi la i tylko rekreacyjnie chodzę na siłownie.
Teraz wracam do sportu, ale już nie la i zobaczymy jak to się skończy.
Prochów nie brałem, rehabilitacja pogorszyła sprawę (masaże, pole, ultradźwięki) jedynie ćwiczenia na obudowanie kręgosłupa coś dały no i łamanie o którym niżej.
Poszedłem od razu do prywatnego lekarza, bo nfz to ssie.
Jeszcze jedna rzecz coś dała.
Byłem u fizjoterapeuty, co ma umowę z klubem podpisaną... nie wiedziałem, że tyle rzeczy może mi w ciele chrupać, ale po 3 wizycie ból zmniejszył się znacząco na jakieś 3 tyg/1 miesiąc. Po miesiącu ponowiłem wizytę i znowu to samo, na razie czuje dużo mniej.
Z tym, że cały czas ćwiczę miąchy okołokręgosłupowe.
Ból jest mniejszy niż w wakacje, gdzie było na prawdę niefajnie, tylko co jakiś czas drętwieje mi tyłek (o, rly). xD

A cd. nerwów kulszowych... jak mi rehabilitantka zaczęła je masować, to się prawie zfajdałem w machy z bólu... za nic to miała i nie mogłem się podnieść z leżanki... więc z tym ostrożnie.

#809 NIEKUMATY

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna



  • BF2 GUID - NIEKUMATY

Napisano 01 lutego 2011 - 10:48

odnośnie rwy kulszowej 90s , są zapalenia że ruszyć się nie możesz (miałem to w maju >> ketonal w zastrzykach i masaże ) , i są te słabsze , że ciągnie do samej stopy po łydce , ja ostatnio miałem tak że ustać 2 minuty w miejscu nie mogłem trzeba było od razu usiąść , a dźwignąłem tylko fotel od Espace do garażu cos przeskoczyło i 3 miechy zero dźwigania i przeszło :).Korzonki chyba nie ciągną do łydek tylko napierdalają plecy u dołu i trz sie wygrzać ostro :)
niop...

#810 Smiter

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Kraków



  • BF2 GUID - Smit3r

Napisano 01 lutego 2011 - 11:06

Niekum, a jak dałeś sobie ten luz przez 3 miechy to teraz możesz normalnie ogarniać ? Tz, np; chodzić na siłkę?:P

Jescze takie pytanko do 90s.
Jeśli na pewno przez najbliższe 4 miechy nie będę sie ruszał to co jeść? Chyba nie diete na masę 60%węgli i reszta białka? Nie chce się zatłuścić :)

#811 NIEKUMATY

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna



  • BF2 GUID - NIEKUMATY

Napisano 01 lutego 2011 - 15:39

nie chodzę na siłkę i mam z głowy heh niop
niop...

#812 Smiter

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Kraków



  • BF2 GUID - Smit3r

Napisano 01 lutego 2011 - 17:15

To ja będę sobie musiał jakoś poradzić ^^ Ale zagadałem dzisiaj to jednego ko yyyy tz. dobrze zbudowanego osobnika na siłowni - w sumie chyba jest prywatnym trenerem - i powiedział mi, że jak mi lekarz stwierdzi co mam to po przerwie może mi rozpisać ćwiczenia na wzmocnienie mięśni aby spokojnie wrócić do siłowni :)

#813 Blizzard-

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 47 postów

Napisano 03 lutego 2011 - 23:18

Czesc tak myslalem, ze odezwe sie po feriach (:
jak wam idzie ? Tym co dalej cwiczą ? po sobie powiem, ze pelcy ladnie rosna dalej, barki juz tez byle do wakacji :) trzeba po pracowac bardziej nad klatą, a dokladnie nad poszerzeniem jej, coz tu fota by sie przydala ;)

Orientujecie sie cos w domu najlepszego na brzuch ? mam drążek, a6w ? wymachy nog wiszac na drazku ?
nie chce byc nie mily, ale smiesznie bedzie jak ktos sie obudzi na wiosne :)]

w ogole mam kolejna fote HaNza ;D

#814 HaNz

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Zabrze/Ruda Śląska

Napisano 04 lutego 2011 - 02:16

Ja jak miałem swego czasu parcie na brzuch robiłem wszystko: a6w (nieskromnie mówiąc dotarłem do końca), abs, zwykłe brzuszki itp z tego wszystkie najlepsze efekty widziałem po abs dlatego też i to polecam.
Link - http://wdziek.info/a...ni_brzucha.html
Na yt można znaleźć filmiki jak poprawnie wykonywać ćwiczenia bądź też je lekko urozmaicić.
Co do a6w możesz próbować choć moim zdaniem jest lekko przereklamowane, efekty oczywiście będą ale w moim przypadku nie były one adekwatne do siły/energii/czasu które to straciłem wykonując te ćwiczenia.

A co do fotki no to niestety, mogę was na razie zasypywać tylko zdjęciami poszkodowanej ręki gdyż jest to dla mnie priorytet szkoda tylko że nie idzie jej naprawić w takim samym tempie jak się ją popsuło :P

#815 Smiter

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Kraków



  • BF2 GUID - Smit3r

Napisano 04 lutego 2011 - 14:07

Ja po całej a6w miałem dość duże efekty więc wytrwałym polecam :)
Co u mnie? Przerwa na 4 miechy - i mam nadzieję, że nie ma dłużej ;/

#816 HaNz

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Zabrze/Ruda Śląska

Napisano 04 lutego 2011 - 23:48

W takim razie też się postaram być gotowym za 4mc :P Przynajmniej mam dodatkową mobilizację :D

#817 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 lutego 2011 - 19:31

Co myślicie o takim treningu że robi się na przemian ćwiczenia na jedna i druga partie? Ostatnio kolega dostał rozpiskę od znajomego, który ćwiczy ileś tam lat. Plan był na klatkę i plecy. Zrobiłem sobie tym planem razem z nim i bardzo przyjemny trening był, ciekawy i generalnie jak za robieniem pleców specjalnie nie przepadałem, to teraz zmieszane z klatka bylo nawet okej. Tzn robiliśmy tak że 1 ćwiczenie wyciskanie a 2 podciąganie, potem 3 klata 4 plecy itd.
Fajnie tylko że po jednym ćwiczeniu klata np ma dluzszy odpoczynek i zdazy się rozluznic, i nie wiem czy taki trening z robieniem na przemian est poprawny, ale powiem ze przyjemny. Co o tym myslicie?

#818 Smiter

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Kraków



  • BF2 GUID - Smit3r

Napisano 22 kwietnia 2011 - 01:32

Jestem po dwutygodniowych rehabilitacjach (na szczęście NFZ stawiał) na ten cały krzyż. Miałem jakieś tam lampki, prąd i ćwiczenia. IMO chyba te ćwiczenia dały mi najwięcej :) Już podczas rehabilitacji o wiele mniej mnie bolało. Teraz minęło już 2 tyg. od zakończenia rehabilitacji, ale robię te ćwiczenia w domu żeby pozbyć się już całkiem bólu... Na pewno na siłownie czy treningi się nie wybieram, bo nie czuje się na siłach. Zobaczę po maturach :)

Dopiero teraz rozumiem jak ważne są ćwiczenia na kręgosłup. Czuje, że wzmocniłem te mięśnie. Dowiedziałem się też, że robiąc brzuchy (a6w w szczególności) strasznie osłabia się mięśnie kręgosłupa ;/ Dlatego przy katowaniu brzucha dobrze jest choć raz w tyg. poćwiczyć trochę na kręgosłup :)

Mam nadzieję, że do miesiąca się wyleczę, jak nie to pozostaje mi basen i bieganie :) Przynajmniej kondycję wyrobię :P

#819 MTV

    Placek

  • Niezdecydowani
  • PipPip
  • 219 postów
  • Płeć:Boję się przyznać



  • BF2 GUID - Jayson

Napisano 22 kwietnia 2011 - 10:22

Cytat

Czuje, że wzmocniłem te mięśnie. Dowiedziałem się też, że robiąc brzuchy (a6w w szczególności) strasznie osłabia się mięśnie kręgosłupa ;/

No tez o tym wycztalem kiedys na forum i k** dochodzę do 1 wniosku, jak sie nie umie robić brzuszków to sie ich nie robi.

Ponoć kość ogonowa cierpi i kręgosłup a mięsnie brzucha sie przepalają :D

Ad. kości ogonowej: Jak sie wykonuje pełne skłony, nie spięcia to kośc ogonowa jeździ fucktycznie nieziemsko i boli sapramucko.
Ad. kręgosłupa: Jeżeli brzuszki wykouje sie podnosząc częśc lędźwiową to nie ma siły by i kręgosłup nie ucierpiał.
Ad. Kolejny zarzut - brak czasu na regeneracje, i przepalanie mięsni. Żeby zrobić A6W trza mięsnie najpierw mieć bo jeżeli się ich nie ma to ból, pieczenie, i faktycznie brak czasu na regeneracji "miesni".

Wiem bo błędy te przerabiałem. 2 pierwsze jak jeszcze w 3 gim robiłem A6W - przez to pewnie po 24/26 dniu ledwo co siedziałem na krześle. Ale 4 pak sie pojawił a 2 pak pod pepkiem no był ale słaby.

Bląd 3 zaś popełniłem rok temu, doszedlem do 11 dnia i dziekuje dobranoc, prawie klocka nie strzeliłem.

A6W przynosi duże efekty ale nie jest tak szybkie jak pisza 40 pare dni i masz kaloryfer, niestety ale do szóstki trzeba się przygotować. Obecnie robie sobie program 300 brzuszków, dopiero po jego skończeniu zrobie A6W, tak mi dopomóż... :P

A swoją drogą możesz podać te ćw. na kręgosłup.

#820 Zajcu

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 415 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Nowy Sącz



  • BF2 GUID - ZajcuNS

Napisano 22 kwietnia 2011 - 11:34

To że niby jak sie powinno robić brzuszki tradycyjne ? ja tylko się orientuje, iż nie powinno się splatać rąk na karku bo można kregi zerwać i trzeba ręce na skroniach trzymać, znaczy tak jak np do salutowania samymi palcami





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych