Skocz do zawartości


Kulturystyka


977 odpowiedzi w tym temacie

#61 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 22 kwietnia 2008 - 07:30

Pantas zawsze jest czas.
Nawet jakbyś poszedł po tym gainerze to później jak go odstawisz wrócisz do punktu wyjścia.
śniadanie mus!!

w szkole masz przerwy więc na pewno zjesz 2 posiłki na luzie bezstresowo
Wszyscy mamy tyle samo czasu i tylko od nas zależy jak go wykorzystamy

Ja jeden posiłek jem w wannie bo mam 45min by się wykąpać, zjeść, spakować, ubrać i jeszcze creatyne żarzyć (creatyna minimum 30min po posilku)
Dołączona grafika

#62 Hyper

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 397 postów

Napisano 23 kwietnia 2008 - 11:51

Mam problem a raczej mój 10 letni brat.
Ostatnio wykryto u niego nadwagę(waży 49 kg jak na 10 lat to dużo)
Chciałbym mu dać Błonnik owsiany.
I tu pytanie.
Czy ten Błonnik będzie dla niego bezp***ny.
I fajnie by było dać dlaa niego jakąś dietę.
Dołączona grafika
By (Ł)Ania ;D

#63 FarRaider

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 409 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Olsztyn

Napisano 23 kwietnia 2008 - 13:47

dieta cud= rower+noga+wszelkie inne sporty i ban na kompa...

#64 Hyper

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 397 postów

Napisano 23 kwietnia 2008 - 17:37

Rower to on codzinnie keidy nie pada ćwiczy dzienie po ok 40 km min a bardziej mnie insteresuję ten błonnik owsiany
Dołączona grafika
By (Ł)Ania ;D

#65 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 23 kwietnia 2008 - 18:00

Hyper trudno mi powiedzieć.Z błonnikiem jest różnie.
Jedni dobrze go przyswajają inni gorzej.

co bym polecił L-carnityne i chrom.
ograniczenie węglowodanów.
regularne posiłki, zero jedzenia po 18 i zmiana ćwiczeń.

Far dobrze pisze piłka. rower wywal zero zmęczenia.
Piłka, koszykówka,ogólnie sporty ruchowe gdzie angażujesz wszystkie partie.
Gdzie chodzi o szybkość i zwinność.to najlepiej działa
gry grupowe gdzie inni narzucają tempo gry.w bieganiu itp nie będzie miał takiego ciśnienia na wysiłek.

Wyrzucaj go z domu.cały czas niech gdzieś lata.

sam błonnik nic nie zmieni.

I spytaj sie jeszcze lekarza czy może brać w tak młodym wieku L-carnityne i chrom
Bo ja dziećmi się nie zajmowałem nigdy z takiej perspektywy.

ale fakt waży za dużo.
Dołączona grafika

#66 MZK

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 968 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław



  • BF2 GUID - MZK^pl

Napisano 23 kwietnia 2008 - 21:37

Rower=zero zmęczenia? Przejedźcie sobie 25km w 40min na flakowatych oponkach górala to zobaczymy. ;P A potem wródźcie do domu (25km) w kolejne 40min. Jak ktoś ma kondyche i powera w nóżkach to niech jeździ szybciej/dalej. Ale nie zgodzę się że to nie męczy. Nawet ręce się męczą jak trzeba gdzieś rower wnieść czasem. :P Ofc piłka szybciej męczy. ;)

#67 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 23 kwietnia 2008 - 21:46

zrób to z buta szybkim tempem albo idź na boks to zobaczysz co bardziej wykańcza.
Na rowerze to i ja robiłem wielkie dystanse, czasem cały dzień kręciłem ale bez jakiś rewelacji dla ciała. czysta przyjemność jazdy.
przy rowerze pracują tylko nogi i biodra.
Je szybko wzmocnisz i chyba nie wyślesz 10 letniego dziecka w trasę 40 kilometrową :D?

Ale cofam co napisałem Hyper.
przemyślałem sprawę i zero suplementacji wspomagającej.
twój brat ma za mało ruchu jak na taki wiek 40 minut treningu to śmiech na sali ja sam ćwiczę po 2 i pól godziny 6-7 dni w tygodniu.
Do tego ciężka praca fizyczna po 9-10 godzin
On powinien całe dzień spędzać poza domem, grając właśnie w pile goniąc się z rówieśnikami i takie tam.

ćwiczenia takie jak tutaj są opisane nic nie dadzą.
Musi diametralnie zmienić styl życia.
bo będzie tylko gorzej
Dołączona grafika

#68 MZK

    Placuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 968 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław



  • BF2 GUID - MZK^pl

Napisano 23 kwietnia 2008 - 21:54

Ja tam koffam rowerek. :D Faktem jest, że rower wzmacnia tylko dolne partie ciała, ale rowerek nie jest zły. :) Ja dodatkowo biegam z psem, a że to niewyżyty kundel to sobie troche pobiegać moge. Łączenie przyjemnego z pożytecznym. ;p

Jak ktoś nie ma czasu na śniadanie to niech wcześniej wstaje, ja do szkoły nie ide bez śniadania. ;) Obiadki zawsze o tej samej porze, gorzej z kolacyjką... :D Co do samej diety, jak ktoś nie chce się męczyć z jej układaniem i jeść sam ryż (ile można :P) to niech je wszytko, po trochu (oczywistą sprawą jest że jemy z przewagą warzyw i owoców).
Boks... to takie niehumanitarne... :P

EDIT: Far napisał najmądrzejszą rzecz, ban na komputer, ewentualnie gry (albo ograniczenie tego dość znacznie).
A ja mam coś koło 177cm i wage tylko 61kg. Jestem na skraju normalnej wagi, bo jakiś czas temu zacząłem szybko rosnąć. ;p Ale powoli mi się poprawia.

#69 FarRaider

    Placek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 409 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Olsztyn

Napisano 24 kwietnia 2008 - 15:07

Wzmacniasz dolne partie na rowerze tylko ale kalorie spalasz z całego ciała :P On nie ma koksić a ma chudnąć przecież.
Absolutnie nie zgodzę sie z tym, że rower nie męczy- nie wiem jak z terenami u was ale na moich pojezierzach jest tak pofalowany teren, że jak zaczynamy śmigać z kumplami po lasach to siódme poty z siebie wylewamy :]

Podstawa to regularne posiłki, a zapominanie o śniadaniu to zdrowotna tragedia.

Jeśli chodzi o ogólnorozwojowe sporty to mogę polecić tenisa- chodzą wszystkie partie ciała, wyrabia się refleks, siła i zręczność. Minusem są jedynie dośc spore koszty, które trzeba ponosić no ale coś za coś. Ja gram już 7 lat i dzięki temu nie mam przestoju zimowego i utrzymuje formę.

Jak nie rower to rolki- moja luba i jej brat preferują kółka na nogach i sobie chwalą.

Pamiętać też należy że samo uprawianie sportu to jedno a zaangażowanie to drugie, np. ktoś kto jeździ spacerowym tempem po mieście na rowerze nie może równać się z "góralami", bramkarz w piłce też nie spali tyle co np. pomocnik. Dlatego należy ćwiczyć to co się chce bo wtedy to daje efekty.

#70 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 24 kwietnia 2008 - 20:32

Zgadza się Far.


Sport trzeba kochać a nie traktować jako sposób na schudniecie.
Bo to sie szybko znudzi.
A najlepsze dyscypliny to takie gdzie rywalizujemy z innymi.

Tenis ciężki sport i łatwo o kontuzje, ale na pewno godny polecenia.
Dołączona grafika

#71 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 kwietnia 2008 - 16:46

90s mam do Ciebie prosbe ;)
Otoz nie chce, zebys ukladal mi jakas dokladna diete, tylko ogolnikowo czym sie zywic. Bo trenuje juz od 2 miesiecy gdzies to hmm... schudlem 5 kg ale w miesniach szczerze niewiem czy sa jakies efekty ;P moze ich nie widze moze za wczesnie jednak to pewnie przez diete ktorej w ogole nie stosuje. Wiec moglbys mi doradzic czym sie glownie mam zywic? Aha. Ja nie jestem chudy tylko otluszczony bo tp pewnie przydatna informacja. Wygladam niby normalnie ale skora na mnie lata jakby nie byla ze mna polaczona :P Jesli nie masz czasu ofc. "fOCHA" nei bede walil ^_^

Pozdrawiam.

--
Aha zeby nie bylo ze nigdzie nic nie szukalem :P Czytalem troche na ten temat i w koncu doszedlem do jakiegos eksperta co niby uklada diete. Ok formularz wypelnilem i bum trzeba zaplacic 30 zl. A ja pelnoletni nie jestem. A ty w pewnym sensie jestes ekspert ^_^
--
Przydalby sie temat o boksie. Co prawda nie trenuje na razie ale kocham ten sport.

#72 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 29 kwietnia 2008 - 22:10

Dieta za 30zl dobre.

Chcesz rade zostaw siłownię idź na boks.
zrobisz duże plecy, ubijesz ciało, nabierzesz prędkości i wytrzymałości.

Siłownia nie jest dobra na zbicie wagi,jak już to aeroby.

Co do diety to unikaj mieszania węglowodanów z tłuszczami i nie jedz późnej niż godzina 18
śniadania syte, dużo białka, owoców i warzyw przez cały dzień.
Reszta to ruch i sport.
Mniej kompa a jak boks kochasz choć nie trenujesz to zacznij.

I na koniec jeśli jednak lubisz wszystko jeść i sie nie martwic o nic to dawaj z siebie wszystko na treningach i ćwicz minimum 4-5 dni w tygodniu.
Albo aktywnie całe dni spędzaj
Dołączona grafika

#73 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 kwietnia 2008 - 22:14

wlasnie teraz tak ostro na cialu mi przybylo przez zime. W lato mam zamiar tez jest duzo salatek warzywnych z olejem i codziennie bieganie. A co do boksu to mam pewnien problem ze wlasnie jak wspomniales samemu sie nie chce. Moj sasiad mial ze mna chodzic ale sie rozmyslil :/ a sam? Lipa... postaram sie go namowic jeszcze. Bo we dwoch to napewno bym chodzil.

#74 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 29 kwietnia 2008 - 22:22

Ja 3 lata sam ćwiczyłem
Wiadomo lepiej z kimś bo wymusza w ten sposób wyjście.

Ale twój samar to twój problem nie sąsiada, on pochodzi tydzień przestanie to ty też?

patrz na siebie rób to dla siebie i sam się zmobilizuj

Chyba że kochasz tylko trójkąty:D.
Dołączona grafika

#75 welll1

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 38 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Opole

Napisano 29 kwietnia 2008 - 22:57

Fajny temat. Sam ćwiczę dopiero 3 miesiące, ale efekty widać. Najwięcej na bicepsie bo z 32 na 37 wskoczyło. Co do klaty to chyba masz rację z tą sztangą. Poza tym że podnoszę o 30 kg więcej na serię nie widzę efektów w samej rzeźbie. Więcej dają mi pompki czy rozpiętki.
Mój trening wygląda trochę inaczej:
poniedziałek klata
wtorek bic tric
środa ogółem wolne ale na siłowni staram się robić bardziej urozmaicone ćwiczenia brzucha
czwartek barki
piątek plecy

Nóg jakoś tak nie ćwicze, bo chuderlakiem nie jestem i na razie stwierdzam że nie jest mi to potrzebne.

Co do odżywek na razie nic nie biorę bo uznaję to za niepotrzebne. Uważam że mam bardzo dobrą przemianę materii i nie musiałem zmieniać mojej diety. Ogółem siłownia fajna sprawa tylko trzeba być systematycznym. Mam tak że jak się nie ruszę w poniedziałek to cały tydzień mi przepada... Trudno jest się zmusić i iść po szkole na siłownie, acz kolwiek fakt wtedy dostaję drugiej energii :) tylko że po siłce jestem nie do życia :)

#76 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 kwietnia 2008 - 23:26

Nawet chcialbym, zeby tylko on zaczal ze mnma chodzic. Po tygodniu np. by przestal ale ja juz bym tam poznal troche ludzi i pewnie bym zostal :P a 90s w domu dysponuje tylko hantlami, bys mogl bardziej wytlumaczyc te cwiczenia z hantlami na klate? Bo zabradzo nie kapuje a nie chce robic zle. Sztangi nie posiadam a po tym co napisales na 1 stronie ucieszylem sie bardzo ze bez sztangi tak ladnie moge sobie klate zrobic :)
--
samemu to tez tak sparuje sobie lekko z kumplem, niedlugo kupimy rowniez ochraniacze na glowe itp. i bedziemy sie prali jak najlepiej mozemy :]

#77 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 29 kwietnia 2008 - 23:29

Dokładny opis może zając pół strony i się zamotasz w tym wszystkim.
Pokazanie to kilka sekund.
Warto popytać doświadczonych ale kilku osób bo i oni czasem ćwiczą jakby się z dyskoteki urwali.
Dołączona grafika

#78 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 kwietnia 2008 - 00:03

Jakos to ogarnac sprobuje i dojde. Dzieki ;)

#79 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 kwietnia 2008 - 13:07

90s przez 2 miesiace do tej pory robilem cwiczenia takim planem treningowym: 4 dniowym

Poniedziałek : klatka+bic

KLATKA :
1) Pompki w rozstawie szerokości 5-10cm szerzej od barków 3xX
2) Pompki z nogami na taborecie 3xX
3) Pompki w wąskim rozstawie 3 xX

BIC :
1) Uginanie ramion ze sztangielkami stojąc podchwytem 3xX
2) Uginanie ramion ze sztangielą w siadzie w podporze o kolano 3xX
3) Uginanie ramion ze sztangielkami stojonc chwytem młotkowym 3xX

Wtorek : Nogi

1) Przysiad z sztangą bądź hantlami - 3xX
2) Prostowanie nóg w siadzie z hantlą miedzy nogami - 4xX
3) Zginanie nogi z krążkiem przy nodze - 3xX
4) Wspięcia na palcach w staniu - 4x20

Środa wolne

Czwartek barki+tric

BARKI:
1) Wyciskanie sztangielek za głowy stojąc 3xX
2) Unoszenie sztangielek bokiem w górę 3xX
3) Unoszenie ramion w przód ze sztangielkami 3xX

TRICEPS :
1) Pompki na poręczach ( odwracam 2 krzesła do siebie oparciami staje miedzy nimi podginam kolana i na nich podnoszę opuszczam ciało ) 3xX
2) Pompki na podporze tyłem ( jedno krzesło pod stopy drugie pod ręce za siebie i się opuszczam pomiędzy nimi ) 3xX
3) Wyciskanie francuskie w siadzie sztangielkom jedno rącz 3xX

Piątek : Plecy
PLECY :
1) 3 Serie podciągania się na drążku każda max
2) Wiosłowanie hantlą x
3) Wznosy ramion bokiem w opadzie 3xX

+Dodatkowo w kazdy dzien 3x20 brzuszki i wznosy kolan w lezeniu plasko.

Co sadzisz o takim planie treningowym? Czy pownienem cos zmienic? Lub odjac lub dodac?
Pozdrawiam

#80 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 maja 2008 - 11:16

90s, a moglbys napsiac jakie cwiczenia robiles na miesnie brzucha? BO fajnie masz wyrzezbione. :)





Użytkownicy przeglądający ten temat: 4

0 użytkowników, 4 gości, 0 anonimowych