Kulturystyka
#181
Napisano 03 września 2008 - 23:05
więc 2 -3 razy w tyg. możesz spokojnie.
okolica od nadgarstka zawsze będzie cienka tutaj nie ma mięśni tylko ścięgna.
więc tego nie ma szans zwiększyć.
DarthPol kiedyś sam dojdziesz do tego że hantle to jest to:)
na razie jesteś na etapie jarania się wynikami i zawodami ile to kto na płaskiej wyciska.
jak już chcesz się tak bawić to rób skos. dużo lepiej klatkę kształtuje niż płaska.
Uważaj tylko byś kontuzji nie chwycił.róbcie zawsze jako pierwsze brzuch i nie zapominajcie o prostej rozgrzewce typu wiatraki rekami i takie tam.
#182
Napisano 03 września 2008 - 23:45
A i co do tego cwiczenia z talerzem robi sie je na stojaca? I nie da sie tego zastapic czyms innym? Nie da rady tak robic z cala hantla?
#183
Napisano 05 września 2008 - 15:18
2 godziny 3-4 w tygodniu i będzie super.
walka z cieniem to szlifowanie techniki.
Bo samo walenie w worek jest głupotą jak nie wyprowadzać poprawnie ciosów itp.
zresztą samo machanie rekami może cię zmasakrować
co do pierwszego pytania.TAK na stojąco i nie da się tego czymś innym zastąpić
#184
Napisano 05 września 2008 - 18:13
#185
Napisano 05 września 2008 - 20:48
Użytkownik m4teuszek dnia 05-09-2008 17:09 napisał
Widzę że nawet nie próbowałeś tego ćwiczenia zrobić.
Tak w ogóle to co robisz teraz i jak?
A może tylko zbierasz wiedzę?
#186
Napisano 05 września 2008 - 22:46
Dzis pierwszy raz robilem te cwicznia i tu moje pytanie: Czy nie zaszkodzi mi robienie tego codziennie? Czy obowiazkowo trzeba robic jakies 1-2 dniowe przerwy? Bo ja lubie robic cos codziennie ;P
EDIT
Cytat
4-5 serii po 10 powtórzeń
to samo ćwiczenie na płaskiej ławce.
4 serie.
ogólnie są dwie technik piramida w górę i w dół
czyli albo zaczynasz od dużego ciężaru i schodzisz w dół albo odwrotnie.
Więc i ilość powtórzeń będzie się zmieniała.
robiąc to ćwiczenie pamiętaj że nie prostujesz rąk w łokciach gdyż przenosisz na nie cały ciężar hantel i odciążasz kładę.
mięsień ma być cały czas napięty więc do lekko ugiętych dochodzisz i opuszczasz.
wyciskając wypuszczasz powietrze .opuszczając wciągasz.
oddech jest bardzo ważny!!.
http://www.forumspor...ientki_h5s.html
płasko i skos góra.
takie same zasady.ręce w łokciach ugięte cały czas pod tym samym kątem.
Pozdrawiam no i sorry ale ja sie malo znam- no i znowu sorry za moja stylistyke pisania zawsze w pospiechu pisze
Podsumowujac generalnie chodzi mi o to czy na takiej malej wadze mozna te cwiczenie wykonywac? Zreszto zaraz sam sprawdze i zobacze czy nawet z takim 2 kg bedzie ciezko. No i czy wykonywanie tej piramidy jest wazne.
#188
Napisano 06 września 2008 - 11:41

By (Ł)Ania ;D
#189
Napisano 06 września 2008 - 11:48
Biegac rano no moge w sumie bo mam czas ale wlasnie ciezko wstac:P
#190
Napisano 06 września 2008 - 12:43
#191
Napisano 06 września 2008 - 13:26
Osobiście pierwsza serie robię bardzo małym by rozgrzać i przygotować mięsień.
każdy kolejny to dobrany ciężar by zrobić 12 powtórzeń 10 8, 8 i dwie ostatnie takim samym 4-5 powtórzeń
Dla początkujących radze nie brać dużych ciężarów,uczyć się techniki i robić dokładnie każde ćwiczenie.
jak zaczniecie się szarpać z ciężarami to kontuzja gwarantowana i mizerne wyniki.
#192
Napisano 06 września 2008 - 13:55
Wczoraj ciagle robilem w miare niezlym ciezarem no i przy ostatniej serii bylo troche ciezko.
#193
Napisano 06 września 2008 - 14:11
#194
Napisano 06 września 2008 - 14:28
wiec odpoczynki muszą być krótkie by mięsień nie wystygnął.tak samo jest ze stawami.długie przerwy i duży ciężar to szybka kontuzja.
trzeba grzać mięsień by był sprawny i dobrze go spalić.
Ja robię bardzo krótkie przerwy,kilkunastu sekundowe. (miedzy seriami)
miedzy ćwiczeniami średnio 2-3 minuty.czasem minuta.
mój trening opiera się na pompie, nie robię treningu na masę ani rzeźbę.
idę się wyżyć bym mógł później spokojnie zasiąść do spraw klanowych i nie pozabijać niektórych:))))))
wiec ostra muza i ogień piekieł
#195
Napisano 06 września 2008 - 14:32
#196
Napisano 06 września 2008 - 14:40
Nie było lekko nie powiem, ale po experymentach na różnych ciężarach teraz jest git.
A kiedyś całkiem odwrotnie, pamiętam jak robiłem klate to wrzucałem max co się dało, przerwy z racji na obciążenie były meeega długie bo nie dałbym rady chyba ani 2 razy wycisnąć gdybym odczekał tylko te 30sek
A teraz... hantle i wio, treningi znacznie się skróciły, efekty zwiększyły(zakwasy na początku też
To tak dla śmiechu... UWAGA przekleństwa, ale tekst "samo sie ***** nie zrobi" przynajmniej trafny
#198
Napisano 13 września 2008 - 10:41
proponuje wymianę wrażeń na temat różnych suplementów:
mi się trochę tego nazbierało:
Muscletech Celltech Hardcore
http://www.allegro.pl/item413559365_muscle...ila_i_masa.html
Cellmass
http://www.musclemania.pl/index.php?action...s&nodeid=93
Dymatize Elite Whey
http://www.discount-...exd.asp?id=7145
listę będę rozszerzał ale zacznę od nowości.
HardCore musiałem sprawdzić rzecz jasna, sama nazwa mnie zmusiła:)))
i faktycznie produkt bardzo dobry ale brałem połowę tego co zalecali i dzięki temu 2 miesiące na nim jechałem.
Ogólna ocena bardzo dobra.
teraz właśnie testuje Cellmass dopiero od 5 dni ale tez muszę przyznać że dobre samopoczucie i brak zmęczenia skłania mnie do wystawienia dobrej opini.
szerszy wniosek po skończeniu puszki.
Przyzwyczaiłem siebie i swoich znajomych do kupowania białka z firmy Dynamitze jest dobrej jakości i bardzo dobrze się rozpuszcza.mało tłuszczy i węgli.
Do tego w końcu przetestowałem gainera też firmy Dyna smak i moc bardzo dobra, jednak są to bomby kaloryczne i odbiło się to na paru centach w pasie.a puszka jeszcze jest.
Więc jak ktoś chce nabrać masy lub potrzebuje duży zastrzyk energii to polecam.mają moc:)
cdn.
#199
Napisano 26 września 2008 - 14:26
Od tygodnia zaczalem uczeszczac na silownie domowej roboty. Posiadam taka oto laweczke: http://pic.skapiec.pl/f1/390725b1.jpg, 2 sztangi, normalna i lamana i hantelki.
Chodze razem z kolega, ktory nie ukrywam jest silniejszy ode mnie, gdyz zawsze ma o te 10kg wiecej na sztandze niz ja. Jednakze w odroznieniu od niego ja mam ochote i sile chodzic codziennie, co chcialbym wykorzystac aby go dogonic, on jednak chce cwiczyc wedlug rozpiski 3 razy w tygodni.
Chodze glownie dla wlasnej przyjemnosci, nie chce osiagnac nie wiadomo jakich rozmiarow, poniewaz i tak jestem dosc masywny (186cm, nieco ponad 80kg), dlatego tez nie mam zamiaru stosowac zadnych suplementow ani przybierac na masie. Jednakze chcialbym ubic ladnie miesnie i wyrzezbic cialo.
Do tej poty nie stosowalem zadnej diety, tylko jadlem co sie nawinelo i to dodatkowo bez zadnej regularnosci. Przewaznie nawet nie jadalem sniadania, a pierwszy posilek mialem kilka godzin po wstaniu. Teraz jednak chce to zmienic, wprowadzic w swoj jadlospis wartosciowe dania i regularnosc.
Teraz pytania.
1. Co przydaloby mi sie dokupic do silowni?
2. Prosilbym o jakis zarys rozpiski, jak cwiczyc zeby zaspokoic swoje rzadze, a jednoczesnie sie nie przeforsowac i nabawic kontuzji? Czy dobrym rozwiazaniem byloby cwiczyc 3 razy w tyg z kolega na calego, a w pozostale dni wykonywac tylko rozgrzewke i lekkie cwiczenia? Prosze o jakies wskazowki.
3. Prosze takze o jakies wskazowki w sprawie diety. Z tego co czytalem ten temat, to musze ustabilizowac swoje posilki, postaram sie jesc regularnie 5 posilkow dziennie, przy czym sniadanie zawsze platki. No i pic duzo wody niegazowanej. Warzywa i owoce to oczywiste. Czy cos jeszcze powinienem zmienic?
#200 Gość_M@TH3V_*
Napisano 26 września 2008 - 20:31
Nie masz gonić kolegi a iść swoim tempem, bo robisz to dla siebie, czy dla niego? ;o 2, jak bedziesz jechał codziennie, to nic dobrego z tego nie wyjdzie, bo kiedy mięśnie odpoczną? 3 razy w tygodniu ok
Co checsz ćwiczyć? No i polecam program ATC dla domatora
Dieta, prosta, akolhol, tyton, i inne syfy aut, fastfoody tez, bialko i welgowodany
Kiedyś kiedy mialem okres pizza codzien, i cola, to grac w tenisa na maxa okolo 3 godzin na dzien, i następnego dnia, nie moglem za bardzo chodzic ;o Odkąd zyje na serkach, mleku, wodzie mineralnej (tylko gazowana naleczowianka) to tak z 5h wyciągnę
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych












