Kulturystyka
#161
Napisano 30 sierpnia 2008 - 23:11
#163
Napisano 31 sierpnia 2008 - 10:54
Pozdrawiam
PS Świetny temat, od wczoraj stosuje diete mleko>płatki>ryż>makaron>tuńczyk>ser biały>waróg i jest gitez
PS 2 Pisałeś o podciąganiu nachwytem i pływaniu, a co sądzisz o podnoszeniu sztangi?
#164
Napisano 31 sierpnia 2008 - 12:35
Aha i jakbys opisal czy dal jakis filmik z tym jak robic hantlami klate to bym cie ubustwial ponad wszystko ! ;D
#165
Napisano 01 września 2008 - 07:36
Jednak nie uda ci się w ogóle ruszyć takiej hantli.
Plusy:
dużo mniejszym ciężarem ćwiczysz efektywniej
opuszczasz hantle niżej i nie oszukujesz odbijając od klatki, więc masz pełniejsze rozciągniecie mięśnia
musisz pilnować hantel w każdej płaszczyźnie bo to ciężar wolny.
czyli więcej partii angażujesz a samo ćwiczenie wykonujesz dokładniej.
myślę że to powinno wystarczyć jako argumenty.
I nie sugerujcie się że 99% ludzi w poniedziałek jako pierwsze robią klatkę sztangą na ławce płasko, bo to jakiś chory zwyczaj.
m4teuszek mógłbym ci wielką listę zrobić ćwiczeń ale jeśli chodzi o same barki i najszerszy to poszukaj na google atlasu ćwiczeń na te partie.
Bo opisanie tego wszystkiego zajęłoby mi godzinę jak nie więcej.
Napisze Ci później jakieś najistotniejsze moim zdaniem
#166
Napisano 01 września 2008 - 11:52
hmm ale czy malo sensowne jest robienie cwiczen hantlami na podlodze? musze jakas laweczke sobie zrobic zeby mi rece ze tak powiem zwisaly?
#168
Napisano 01 września 2008 - 19:08
A odpowiadając na Twoje argumenty.
Nie wiem jak to fachowo opisać ale przecież przy ćwiczeniu hantlami ciężar nie idzie centralnie na klatke tylko bardziej na boki. Sam kiedyś ćwiczyłem wyłącznie hantlami i męczyły się tylko ręce, klacie to nic nie dawało. Natomiast ławke (ze sztangą oczywiście) używam od jakiegoś tygodnia i od pierwszego użycia czuje że pracują mięśnie klatki piersiowej. Wystarczy zatem nie "oszukiwać" samych siebie odbijając od klatki i powinno być ok
Poza tym z Twojej wypowiedzi wnioskuje że przy hantlach o wiele łatwiej jest popełnić błąd. Dlatego korzystając ze sztangi ćwiczenie powinno być łatwiejsze i wygodniejsze.
Pozdrawiam
PS Oczywiście nie kłuce się z Tobą bo wiem że masz spore doświadczenie, tylko przedstawiam swoje zdanie na temat sztangi
#169
Napisano 01 września 2008 - 19:20
i zreszto nei chce nic konkretnego robic tylko poprostu zrobic cos z barami i klata troche to wszystko. Jestem troszke nieproporcjonalny zalezy mi tylko na barach i klacie nic wiecej mysle ze w domu da rade to zrobic
Znalazlem takie linki:
http://www.forumspor...wtopic.php?t=81
http://www.forumspor...wtopic.php?t=57
90s przypuscmy ze jestem poczatkujacy na silce przylazlem pierwszy raz taki dosyc grubawy typ:D
Ktore z tych cwiczen na barki i klate bys mi proponowal z jakim ciezarem i po ile powtorzen? A jak tak dobrze nie mozesz okreslic to powinienem brac takie ciezary zeby mi sie dosyc latwo to robilo i duzo potworzen czy ciezsze i malo powtorzen? i czy robic w seriach ze np 3x15 powtorzen;p. Taka laweczke to ja mam w domu juz
-
glupio napisalem mam nadzieje ze zrozumiesz ;p
a jestli chodzi o mobilizacje to jak zaczne to ciezko mi jest skonczyc wiec chce dobrze poprawnie zaczac ;P
#170
Napisano 02 września 2008 - 14:01
Użytkownik 90s dnia 01-09-2008 05:33 napisał
m4teuszek Podaj swoją wage/wzrost bez tego ciężko będzie ci cokolwiek doradzić. Co do ciężarów/powtórzeń to wszystko zależy co chcesz osiągnąć.
Poruszę też temat sztangi, kiedyś moje "ulubione" ćwiczenie a od 2mc (niestety w wakacje systematycznie nie ćwiczyłem
#171
Napisano 02 września 2008 - 17:45
waga: 72 kg
Wiadomo nie same miesnie sporo tluszczu na brzuchu i udach
#172
Napisano 02 września 2008 - 22:33
masz dwie opcje.
ćwiczenia aerobowe.
sztuki walki.
Jak chcesz plecy fajnie rozwinąć i ręce to proponuje boks.
straszny spalacz tłuszczu i po jednym treningu gwarantuje Ci że poczujesz plecy lepiej niż po jakimkolwiek ćwiczeniu.
Dobrze poczytać na necie o prawidłowym boksowaniu i mogę napisać rozpiskę jak mniej więcej taki trening wygląda.
miałby on charakter właśnie spalający więc nawet worek nie byłby potrzebny.
ale jak już coś ćwiczyć to warto to robić dobrze by coś z tego poza tym wyciągnąć.
tak więc jak jesteś zainteresowany to daj znać i zacznij szukać o postawie bokserskiej wyprowadzaniu ciosów prostych na początek i gardzie
Hanz ciesze się że Hantle ci przypadły do gustu.
trenowałem 5 osób i każda olała sztangę widząc efekty jakie dają hantelki.
Sam osobiście już chyba wszystkie ćwiczenia jakie istnieją sprawdziłem i wniosek jeden wyciągnąłem.
ciężar wolny (hantle) we wszystkich przypadkach angażuje znacznie więcej grup mięśni niż sztanga czy suwnica.
Co nam daje efektywniejsze wykorzystanie ćwiczenia w rozbudowie mięśnia.
na dowód proponuje poćwiczyć kaptur który każdy robi sztanga podciągając ją do brody.
weź dwie hatelki nie dużej wagi i rób to samo.
Napisz czy poczułeś różnicę
#173
Napisano 02 września 2008 - 23:47
#174
Napisano 03 września 2008 - 00:19
@90s co do boksu gdybym mial worek to bym mogl codziennie poboksowac w sciane glupio sie bije
Laweczke sobie juz zalatwilem tylko teraz niewiem jak cwiczenia robic na klate. Tzn niby wiem w tamtym linku jest co podalem ale niewiem po ile czy codziennie duzym czy malym ciezarem itp ;P Jak to bede wiedzial i ktore cwiczenia najbardziej radzisz (bo jest ich tam duzo chyba wszystkich robic nie bede ):Pto zaczne cwiczyc klatencje
-
sry ze tak pisze w pospiechu
#175
Napisano 03 września 2008 - 16:25
#176
Napisano 03 września 2008 - 19:42
tak więc jak chcesz je zwiększyć to jest parę sposób, chociaż ono rośnie wraz z ramionami.
jak masz małe przedramię to i ramie (biceps triceps ) nie będą też duże.
1.biceps młotki.
2.przedramię oparte na ławeczce i podnoszenie nadgarstkami sztangi (hantel).nadchwyt podchwyt.
3. dobry jest jeden prosty przyrząd. kawałek drążka w nim dziura i mały ciężarek na lince który zwijamy i rozwijamy.
4. ściskacze do dłoni.
5.unoszenie talerza np 5kg. podchwyt nadchwyt.
Jeśli coś zakręconego jest i nie rozumiesz to napisz rozwinę bo nie lubię opisywać ćwiczeń zbytnio.
m4teuszek nie potrzebujesz worka jak już pisałem.możesz walczyć z cieniem, co do biegania to najbardziej efektywne jest z samego rana, od razu po przebudzeniu,na pusty żołądek.
od razu zaczynasz spalać tkankę tłuszczową.
po posiłkach zanim zaczniesz dobierać się do tłuszczu to spalasz wszystko co masz w brzuchu.
czyli pierwsze 20-30min idzie na to co zjadłeś dziś.
DarthPol hantle rządzą i tyle ci powiem. sztangą ćwiczyłem do 150kg, hantlami ćwiczę 50kg jedna.rozpiętki zaczynam od 15kg kończę na 30.
I nigdy tak nie udało mi się napompować klatki sztangą jak hantlami.
w procentach nie da się tego przedstawić.
poćwicz 3 miesiące i sam zobaczysz różnicę.
Ogólnie ćwiczę coraz mniejszymi ciężarami coraz dokładniej i technicznej,efekty są coraz lepsze przy coraz mniejszym wysiłku i obciążeniu organizmy.
szkoda że zajęło mi to tyle lat.
bo jako szczeniak biłem rekordy
klatka 150kg płasko,skos 135, podciągałem się szerokim nachwytem z 30klilogramami przywiązanymi do pasa 8 razy ważąc 90kilo.
A efekty były mizerne.
teraz ćwiczę małym ciężarem z krótkimi przerwami i pompuje każdy mięsień.
#177
Napisano 03 września 2008 - 20:42
Pewnie dam max ciezar i bede pompowal z 15x3 tylko niewiem ktore cwiczenia. Bo chyba wszystkich nie nie?
Dalej sie nie moge zabrac za cwikanie bo poprostu niewiem ktore i jak
Czytalem ze na profesjonalnej silowni sie robi po 3-4 cwiczenia na klate po 3-4 serie po 8-12 powtorzen. To prawda?
#178
Napisano 03 września 2008 - 20:59
4-5 serii po 10 powtórzeń
to samo ćwiczenie na płaskiej ławce.
4 serie.
ogólnie są dwie technik piramida w górę i w dół
czyli albo zaczynasz od dużego ciężaru i schodzisz w dół albo odwrotnie.
Więc i ilość powtórzeń będzie się zmieniała.
robiąc to ćwiczenie pamiętaj że nie prostujesz rąk w łokciach gdyż przenosisz na nie cały ciężar hantel i odciążasz kładę.
mięsień ma być cały czas napięty więc do lekko ugiętych dochodzisz i opuszczasz.
wyciskając wypuszczasz powietrze .opuszczając wciągasz.
oddech jest bardzo ważny!!.
http://www.forumsportowe.pl/moj_html/zasob...ientki_h5s.html
płasko i skos góra.
takie same zasady.ręce w łokciach ugięte cały czas pod tym samym kątem.
to są podstawowe ćwiczenia. do tego warto zrobić bramę i jakieś izometryczne.
Jedno bardzo dobre Ci opisze.
bierzesz talerz ściskasz go środkową częścią dłoni, palce masz odchylone
rece wyprostowane!. (jakbyś modlił się na wyprostowanych dłoniach)
od wysokości pasa do wysokości czubka głowy podnosisz ciężar.
ćwiczenie jest na środkową cześć klatki i jeśli ją poczujesz to znaczy że dobrze je wykonujesz.
#179
Napisano 03 września 2008 - 21:55
#180
Napisano 03 września 2008 - 22:38
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











