Kulturystyka
#101
Napisano 14 maja 2008 - 16:24
Wiec na dzieńdobry uzywajac tego dowiesz sie ile potrzeba ci kalorii na dzien abys nie tyl ani chudl abys trzymal wage.
http://www.student-ii.pwszjar.edu.pl/~mazu...icznik/dane.php
Oczywiscie nie kazdy jest kazdym i kazdy jest inny wiec wszyscy sie zaliczamy do jednej z 3 grup
endomorfik- Łatwo tyjesz
ektomorfik-Ciezko ci przytyc jestes chudy tradycyjny chudzielec
mezomorfik-Jestes Schwarzeneggerem Szybko przyswajasz skladniki odrzywcze latwo przybywa ci tkanka miesniowa (typowi szkolni sportowcy)
Kazdy typ posiada inne zapotrzebowanie na kcal dziennie co zreszta jest podane w linku.
Teraz do samej diety.
Aby schudnac obliczamy zapotrzebowanie po czym od tego odliczamy 500kcal jesli za szybko chudniesz odliczaj tylko 350-400
Aby przytyc i jestes Ektomorfikiem musisz jesc wiele kcal minimalnie doliczasz te 900kcal do dziennego zapotrzebowania. Nie mozesz jesc wiele tluszczy bo one utrudniaja ektomorfikom przyswajanie weglowodanow.
Wiec koncowo zecz biorac
przytyc
Zapotrzebowanie dzienne+większa liczba kcal przykladowo 900= kcal aby przytyc.
schudnac
Zapotrzebowanie dzienne-mala liczbe kcal kolo 300-400=kcal aby schudnac
Pamietajcie ze Węglowodany sa bardziej wazne od tluszczy.

BF2- Brewkaa
Xfire- j/w
#102
Napisano 19 maja 2008 - 16:06
#103
Napisano 19 maja 2008 - 19:36
Pozdrawiam
#105
Napisano 19 maja 2008 - 23:22
#107
Napisano 20 maja 2008 - 14:29
#109
Napisano 20 maja 2008 - 20:50
Użytkownik 90s dnia 19-05-2008 20:26 napisał
k**** takiego Cl-a to chyba kazdy by sie bal...
Sry za offtop ale malutki spam mosi byc...
A co do klaty to ja i tak mam wieksza...
Jak przyjedziesz na lana to pomierzymy sobie klaty jak mi nie bedziesz wierzyl...
#110
Napisano 23 maja 2008 - 23:02
#111
Napisano 24 maja 2008 - 09:37
#112
Napisano 04 czerwca 2008 - 21:54
Synthol wstrzykiwany jest głęboko do wnętrza mięśnia, co daje niemal natychmiastowe optyczne zwiększenie. Całe zwiększenie następuje dzięki akumulacji oleju. Jest to więc nic innego jak czasowy implant. Aby utrzymać sztucznie napchane mięśnie, konieczne jest stałe powtarzanie zastrzyków z syntholu, a taka "kuracja" kosztuje od 350 do 450 dolarów tygodniowo!
Synthol uważany jest za największe zło w kulturystyce. Jego zażywanie jest szalenie niebezpieczne i ryzykowne, wciąż trwają badania nad jego działaniem. Niemniej wynalazcy preparatu czerpią milionowe zyski, żerując na zdrowiu naiwnych chłopców, którzy bez żadnego wysiłku chcą być posiadaczami olbrzymich mięśni (synthol powoduje powiększenie mięśnia o 10-15 centymetrów, sterydy zaś 2,5-4 centymetrów). Dziś już wiadomo, że synthol jest substancją niesterylną - jego wstrzyknięcie może doprowadzić do infekcji, ropnia. Zakażone miejsce puchnie, a leczenie sprowadza się do przecinania ropnia lub czyszczenia chirurgicznego.
Istnieje także ryzyko, że zamiast do mięśnia osoba może wkłuć się do żyły. Wystarczy niewielki bąbelek powietrza, aby zaczopować główną żyłę. Jeśli coś takiego osadzi się w naczyniach mózgu, grozi to śmiercią.
Wstrzykiwanie syntholu powoduje powstanie zrostów i nałożenie się jednych na drugie. Wygląda to mniej więcej jak piłeczki od golfa. Żeby wprowadzić synthol do mięśnia, trzeba dosłownie siłą wpychać igłę. A nie jest to przyjemne uczucie.
Synthol na razie robi karierę na rynku amerykańskim. W Polsce największym zainteresowaniem cieszą się jednak opisane wcześniej sterydy. To jednak też nie jest optymistyczne. Młodzi chłopcy sięgają po czasopisma, które oprócz kolorowych zdjęć spuchniętych kulturystów, diet, wskazówek treningowych, sprawozdań z mistrzostw w kulturystyce i fitnesie, "niewinnie" pouczają, co trzeba brać i jak, aby wyglądać jak atleta. Żeby dorównać kulturyście, powiedzmy sobie szczerze - trzeba mieć nie tylko predyspozycje genetyczne, ale całymi latami ćwiczyć i zażywać sterydy. Tylko pytanie, po co?
Efekt:
http://sportywalki.p...opic.php?t=2656
Czego już ludzie nie wymyślą i czego ludzie już ze sobą nie zrobią N/C
Edit: spotkałem się też w necie z innym opisem tego środka. Jak znajdę to zamieszczę.
Jak wam sie podobają Efekty? a szczególnie jak gościu wyciąga ze swojego bicepsa nie wiadomo co.
#113
Napisano 04 czerwca 2008 - 23:18
Powiem szczerze że po dzisiejszym dniu mi sie już odechciało haha
#114
Napisano 04 czerwca 2008 - 23:28
90s a Ty brałeś kiedykolwiek jakies stery albo jakies wspomagacze?
#115
Napisano 05 czerwca 2008 - 07:26
#116
Napisano 05 czerwca 2008 - 07:27
jak mam być całkiem szczery to kreatyna białko serwatkowe i glutamina. to mój zestaw minimalny:)
Hanz 7mc to szmat czasu, zaczynasz teraz od zera.ale jest coś takiego jak pamięć mięśnia, więc szybko odrobisz to co straciłeś.
Siłownia to dobry dodatek do innego sportu. po tylu latach ćwiczeń dochodzę do wniosku że sama siłka to strata czasu.
Jak macie okazje i lubicie sport to sie zainteresujcie jakąś sztuką walki.
na pewno bardziej w życiu przydatne i idzie porywalizować
#117
Napisano 05 czerwca 2008 - 11:25
Na szczęście mam teraz praktycznie zawsze dostęp do siłowni(i czas) więc od poniedziałku zaczynam chodzenie 5 razy w tygodniu
#119
Napisano 05 czerwca 2008 - 23:20
Jak na razie to nie ma co sie fotografować tylko trzeba formę odzyskać i brnąć do przodu
Ale spoko spoko... jutro plecy męczę od 9
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych













