Bo i tak w większości zachwycasz się urodą modelki.
Za to z brzydkiej zrobić ładną to już większa sztuka. w UK szlifuje tą umiejętność
Może do tej pory miałem 4 ładne dziewczyny.
I dla tego wole focić facetów bo im można ostro dać po ryju światłem i cieniem i wyciągnąć każdą zmarszczkę
A dziewczyny trzeba pudrować, gładzić, pieścić światłem itd.
Co do cen to ja ci podałem w złotych:) jak na UK warunki to bardzo tanio, tutaj za sesje z około 10 fotkami bierze się 300-400 fontów. Za album jedna babka dała 700 w Lonynie a u mnie zapłaciła 80 za 12 zdjęć na CD i była bardzo zadowolona.
A ja też szału w studio nie robię , ale sprzęt musi zarabiać na siebie i się zwrócić.

















