Skocz do zawartości


Kulturystyka


977 odpowiedzi w tym temacie

#461 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 grudnia 2009 - 17:58

Waga 77 kg
Wzrost 180 cm

Moze i bic wyglada na wiekszy niz u Ciebie ale jak mierzylem lape to mocno centymetr owinalem zeby sie przez tlusz przebic i nic nie oszukiwac xP Na lapie akurat malo tluszczyku ale zawsze cos xP

90s, mowisz ze klatke mam sam sprawdzic :P Na treningu byla ostra pompa i klata bolala - piramidke w gore robilem. Dzis np czuje klatke bardziej po tych rozpietkach niz po wyciskaniu. Niby boli jak naciskam ale spodziewalem sie bolu przy ruszaniu reka ^^
Jak robilem barki to cisnalem taka pompe jaka Ty robisz. Piramida w gore, krotkie przerwy etc i jeszcze bola jak rece podnosze (nie powiem b zadowolony jestem xP)

I teraz jestem w kropce - sadzilem ze dobry trening to taki po ktorym miesnie Cie bola z przepracowania (ostrej pompy). Barki bola (lekko ale zawsze) a klatka jakos srednio (dopiero jak wypinam klate i rece do tylu biore to wtedy czuc xP).
Jak to w koncu wyglada? kiedy mozna stwierdzic ze dobry trening byl?:P


Co do wyciskania hantli w gore to wlasnie chce zeby mi w tym cwiczeniu glownie klata pracowala a nie rece :P Zastanawiam sie czy ruchami hantli symulowac ruchy sztangi czy sciagac po wycisnieciu je do siebie nad klatke?

Ostatnia sprawa - bieganie etc na tluszczyk. Czy nie lepiej zebym nie zrzucal tkanki tluszczowej tylko wykorzystal swoje "zapasy" na silowni? I tak widze ze sie spala tluszczyk i zbijaja mi sie miesnie (rosna). Jak zaczalem 2 miechy temu chodzic na silke to bylem taki mientus rasowy. Miesnie byly ale jak nacisnales to szlo w nie wbic palec niemalze :P klatki w ogole nie mialem. Osobiscie widze duza poprawe (moze i mala jak na 2 miesiace treningu), tkanki miesniowej mi przybylo i co najwazniejsze sa zbite :P Najsmieszniejsze jest to ze waze dokladnie tyle samo co wczesniej xP

Dlatego zastanawiam sie czy bawic sie teraz w bieganie rano etc (jak sie zrobila temp na minusie) czy narazie odpuscic i wiasc sie za to dopiero w marcu kwietniu :P Wtedy jak sadze juz jakas sylwetke bym sobie wyrobil (jadac na Twoim planie) wiec byloby idealnie :P. Jak sadzicie?

PS: Cos takiego znalazlem na wyciskanie hantli, chyba ok nie sadzisz xP?

Dołączona grafika

#462 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 13 grudnia 2009 - 18:35

A chodzi ci o naramienne? przednie, środkowe i tylne?
to już inna sprawa. popatrz za ćwiczeniami na każdą z tych partii.
Dołączona grafika

#463 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 grudnia 2009 - 18:52

tak apropo barkow :P

http://www.kulturyst.../naramienne.asp

Mateuszek poczytaj bo fajnie zilustrowane i rozpisane na co idzie :P

90s

to jak w koncu spalic tluszczyk odrazu czy lepiej zostawic go do marca/kwietnia i wtedy sie za spalanie wziasc? (bo tak to bedzie mi z brzuszka zchodzilo na treningach)
+
Cos takiego znalazlem na wyciskanie hantli, chyba ok nie sadzisz xP?

Dołączona grafika

#464 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 grudnia 2009 - 19:49

tłuszcz spal. Przynajmniej ja tak zrobiłem ważyłem 80kg... schudłem do 68 i od tamtej pory na siłce zrobiłem mięcha 4-5 kg. :P

Się zacząłem poważnie zastanawiać nad kreatyną :P Efekt mizerny a 300g taniutkie ostro na 1 cykl wystarczy może mikołaj by mi przyniósł kretę :D
@90s jak uważasz nie za wcześnie? Na mikołaja już 5 miechów stażu będzie ;p

#465 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 grudnia 2009 - 22:23

omg 12 kilo xD mowisz ze 68kg miales jak zaczales normlanie cwiczyc, ok.
Mam ziomkow natomiast ktorzy do silki przygotowywali sie tak zeby przybrac na wadze (planowali jakies 81kg przy 180) i wtedy cwiczyc. Kiedy konczyli z silka (bo to byl 3 miesieczny proces :P) zrzucili tkanke tluszczowa i bylo elegancko :P Fakt ze gosc na krecie jechal ale i tak go niezle wywalilo :P

PS: Kolejnym minusem spalania tluszczu teraz jest pogoda. Teraz mamy zime a pora o ktorej ja mowie to wiosna :) Ale jak mus to mus najwyzej sie zmusze :>
Dołączona grafika

#466 gienek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 13 grudnia 2009 - 22:45

Ja ważyłem 106kg i ważę 106 kg więc jak widać zamieniam smalec na mięsień :) Choć nie powiem,gdy w październiku zeszłego roku zaczynałem ćwiczyć to schudłem do 92 kg w niecałe 7-8 tygodni :) Teraz też planuje tak schudnąć ,ale za około 1,5 miesiąca ,muszę zjeść krete,wegle i białko które kupiłem :) Później kupię HMB z Omega 3-6-9 i będzie si :)

#467 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 grudnia 2009 - 23:54

no widzisz i ja mam to samo. Wstepnie wlasnie planowalem przybic i przed wakacjami zrzucic zbedny balast, a tu mi niektorzy mowia zeby odrazu to zrobic.

What should I do oh mighty 90s!!!??? xP


EDIT:

Przejrzalem forum i znalazlem cos takiego (cytat z Twojego posta)

"Tak więc rób dużo brzucha 4 razy w tygodniu minimum a waga niech ci rośnie."

Tak wiec skupie sie na partiach o ktorych wymieniles a wage narazie oleje. Za jakis czas skupie sie glownie na zrzuceniu tkanki tluszczowej i powinno byc ok xP
Dołączona grafika

#468 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 14 grudnia 2009 - 10:31

Dokładnie.
Niektórzy myślą że spalić tłuszcz to jak s palca strzelić.
Jak go masz nadmiar co cały rok nad nim pracuj
Dołączona grafika

#469 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 grudnia 2009 - 15:05

No ok :P Ale to dokldanie bylo apropo mojego posta zeby troche z tym poczekac czy mateuszka ktory mowil ze najpierw spalil a pozniej mase mies nabil? (Prosilbym o konkretna wypowiedz)

co do spalania to ja i tak po silce mam z reguly 20 min biegania :P takze aeroby ciagle wykonuje. Mowiles mi o bieganiu na czczo. Czyli wychodzi na to ze powinienem caly rok biegac zeby utrzymac plaski brzuch do wakacji? :>

PS: Mateuszek bez obrazu ale mowisz ze spaliles tluszczyk a jednak troche Ci chyba znow przybylo - czyli taka syzyfowa praca :>
Dołączona grafika

#470 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 grudnia 2009 - 15:34

Spaliłem ale nie cały... wyglądałem gdzieś tak jak ty i schudłem do 68 byłem suchy lecz ciagle troche tego tluszcuz mam... i teraz wazac te 72-73 kg mam praktycznie tyle samo go co mialem jak wazylem 68... utrzymuje sie ;D Ale nie widze zeby mi go przybylo... raczej to jest miecho :P

#471 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 grudnia 2009 - 18:17

Hahaha jaja jak berety na silce dzis mialem xD

Wzialem ten Twoj plan 90s i tak zaczalem cwiczyc. Jak konczylem jakas partie robic to faktycznie miesnie bolaly :PP Anyway najlepsze jest to ze gry doszedlem do barkow (ostatni z koleji na pon) moj "silowniowy trener" zaczal sie przyczepiac. Skapnal sie ze nie cwicze zgodnie z jego planem tylko jakis inny mam wydrukowany. Zaczela sie gadka na temat cwiczen :P 90s teraz masz kila stwierdzen do obalenia (tego koksa :P):
- to jest podstawa zeby nie cwiczyc duzych partii miesniowych razem (barki i klatka)
- mowie mu ze chce sobie teraz nowym planem zrobic i porownac efekty, zobaczyc co lepsze. On do mnie ze gowno wiem i ze nie bedzie widac efektow, trzeba ladne kilka miechow chodzic zeby cos bylo widac. Mowie ze cos napewno bedzie widac a on ze nie xP
- pytal sie mnie co to za plan. Mowilem ze od ziomka, cwiczy 11 lat i na sobie eksperymentowal :P On mowi ze masz lepsze zaplecze jezeli chodzi o doswiadczenie i ja powinienem na robic to co on mi dal przez 4 miechy jeszcze (czyli ogolnie mialem robic to co mi nic nie dalo przez 2 miesiace xP). Jak to jest z tym doswiadczeniem, rzeczywiscie nie powinienem robic tego co Ty? (odrazu mowie ze zmniejszam ciezar i niektorych cwiczen nie robie bo nie mam jak :P)
- Ostatnia kwestia to trening. Gosc sie mnie pyta czemu trening zmienilem, to ja mu mowie ze nie czulem nic po treningu, nie widzialem efektow jakis mega :P dlatego postanowilem zmienic intensywnosc treningow. Mowiac mu zem jak czuje nastepnego dnia miesnie to chyba oznacza ze dobry trening mialem i ze pompa byla. On mowi ze gowno prawda xD


A na koniec wisienka na torcie. Zeszlo na temat sterydow. Z ogolnego dialogu zacytuje pewien fragment : "jasne ze biore sterydy, kazdy bierze". Gosc ma niiby te 9 lat doswiadczenia ale widac ze bierze jakies gowna. Jak ty napniesz lape to masz pelny miesien, zato jak on to zrobi to mu sie jakis plaski wychudzony robi (nie jest zbity) =).

Martwi mnie fakt ze na silce najbardziej ogarniety trener (potrafi pokazac jak cwiczenia wykonywac) jest jednym z tych mietkich dzieci o ktorych mowiles :P ktore poprzez strzaly w dupe zaspokajaja swoje chore ambicje z dziecinstwa ;/

Mimo wszystko zostane przy tym co Ty mowisz, dlatego prosilbym o odpowiedz xP
Dołączona grafika

#472 gienek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 19:26

Spectral taki plan jak robi 90s nie jest dla Ciebie ....Ćwiczysz 2 miesiące i od razu chcesz jakis za***iście zaawansowany plan treningowy .. Wg mnie powinieneś jechać planem w miarę dobranym do twojego stażu na siłowni ,dopiero później,gdy mięśnie będą przygotowane do takiego wysiłku jechać jakimś lepszym i bardziej intensywnym :) Ja w zeszłym roku jechałem planem tak prostym przez prawie pół roku ze już łatwiejszego nie znalazłem(oczywiście zmieniałem go co jakiś czas);p Miałem po siłowni jakieś 31 na łapce i ok 100 na klatce ale to tylko dlatego że byłem gruby,teraz jadę planem średnio zaawansowanym i dorobiłem się 42 na łapce i 118 na klacie z czego jestem bardzo dumny :) Ale mówię co do treningu to jest moje zdanie :P

#473 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 grudnia 2009 - 20:11

Jezeli cwiczyles tak jak 90s pisal i dales rade to ladnie... ale chyba jakims gownianym ciezarem robiles... Jak ja sobie machne 50 kg na klate serie to musze odczekac conajmniej minute zeby kolejna seria conajmniej takim samym wyszla w miare... po 30 sekundach to moze zrobie z 2 ruchy wiec jest nie pelne... jednak ja osobiscie wole poczekac te 2 minutki i walnac znowu pelna serie tym samym... a efekt jest zakwasy zawsze sa po treningu i pompa podczas wykonywania cwiczen rowniez... moze sprobuje cwiczyc takim hardkorem jak 90s ale na razie cwicze troszke ponad 4 miechy wiec za wczesnie... Chyba ze sobie jakiegos szoka dowalisz to mozesz 30 sek robic przerwy to jeszcze 100 wyje***sz ;D

no ale trenejro to masz wzor do nasladowania :P Kazdy bierze sterydy... ja sam zauwazylem u siebie na pakerni ze naprawde chyba ponad polowa to bierze wiec na prawde za duzo ale jest sporo ludzi ktorzy chca byc zdrowi :P

#474 gienek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 21:19

jesli chodzi o Schock Therapy to działa pobudzająco a nie że Ci bóg wie jak siła pójdzie,ale fakt zrobisz na pewno więcej z nim niż bez niego..nie wiele ale zawsze coś:) Apropo shock dzięki swoim działaniu pobudzjacym dobrze spala :)

Jak na 4 miechy ćwiczeń matuszek to słabo 50 kg ...chyba ze wcześnie z 25 brałeś :P Stosuj delikatną progresję między seriami :) Ja tak robię i efekty lepsze i zdecydowanie mniejsze przerwy(tymi 2 minutami mnie rozwaliłeś :P ) Lepiej zrobić mniej powtórzeń ale większym ciężarem bądź z mniejszą przerwą :) u mnie to działa ;) Przykład: we wrześniu jechałem przedziałem 70-85 kg na klatę,teraz przedziałem 84-108 więc różnica jest :) Oczywiście mowa tu o seriach ;p Z resztą zobaczymy co powie nasz trener 90s XD

#475 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 grudnia 2009 - 21:59

czyli ty sztanga robisz a nie hantlami. Ja hantlami robie wyciskanie i przerwy co 30 sec i tak jade od 11 kg to 16 :P Ostatnia seria to bol i blokada. Oczywiscie pozniej z poziomego na skos robie i dalej moge cisnac bo troche innne miesnie :P 50kg to nie jest ale ja nie cale 2 miechy cwicze a na poczatku tak jak ktos wczesniej napisal bralem na sztandze 25kg i uwaga!! bolaly mnie miesnie o_0 xD. Jak 90s podal trening to ja go nie wykonuje w pelni (robie go w miare mozliwosci, np nie mam nadal kolka wiec dzis zrobilem te brzuszki co powinny byc na wtorek chyba - bol byl ale dalem rade jakos :P
Jak patrzycie na plan 90s'a to nie robcie dokladnie tego co on bo to wiadomo ze nie wypali. Robcie to z takim ciezarem zeby pod koniec serii ostatnie wycisniecie bylo z najwiekszym ciezarem tak ok 6 raza :P Tak o ile sie nie myle 90s pisal ze robi.
Tylko np u mnie triceps wyszedl, niby go widac ale 90s miales racje ze lipa :P Robiac wyciskanie na klate najwiekszy problem bylo wyprostowac rece (przy ostatniej serii klata bolala ostro ale to swoja droga :P)

Wlasnie ten typ mowil ze jestem raptem po 2 miechac ogolnorozwojowki a juz sie na takie plany porywam i ze to mi nic nie da.
Drogi 90s'ie :P
Jak to w koncu jest. Pomijajac fakt ze planu nie doradzasz/ukladasz to powiedz tylko czy jest sens z planem zblizonym do Twojego jechac, czy lepiej lightowo do sprawy podejsc i robic tym treningiem co on mi uklada?

+ jak mozesz to odpowiedz na moje wyzej wymienione pytania :P

PS: Ogolnie chodzi mi o to zeby sobie jakos sylwetke wyrobic do wakacji :P (w miare mozliwosci ofc) wiec zalezy mi na czasie (6 miechow zostalo?:>)
Dołączona grafika

#476 gienek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 22:29

Hantle jechałem cały czas i jadę ale tylko np. wyciskanie na skosie bo gdybym zaczął jechać na płasko to brakuje mi części hantli ,na której nakłada się obciążenie,mamy co prawda obciążenie ,ale jest ono małej średnicy ,a co za tym idzie jest strasznie pękate :) i gdy nałożę na hantle 8+5+3 oraz 7+7+3 to nie mam miejsca na więcej ;/

Mowa o jednej hantli na drugą nakładałem tyle samo :P

#477 m4teuszek

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 grudnia 2009 - 00:22

No musze przyznac ze silowo nie ma wielkiej poprawy niestety :/ Stosuje progresje ale np w przypadku wyciskania u mnie na pakerni jest lipa... skoki co 10kg tylko... nie moge np 55 brac ;P albo 50 albo 60 i nie ma :D wiec wale np 3 serie 50 kg... wiec ciezko ocenic o ile sie poprawila sila jezeli chodzi o wyciskanie
Jak zaczalem chodzic to wiem ze 60 nie moglem wycisnac... tam 55 pamietam ledwo ledwo podnioslem kumpel trzymal od spodu :P Ostatnio sprawdzialem z 1,5-2 miechy temu to 60 kg wypchnalem z 4 razy :P
W sobote sprobuje wypchnac 70kg... jak sie uda tzn ze w te 4 miechy na wypychanie podszkoczylo z 55kg do 70 czyli tylko 15kg... i tak malo :D
No ale wlasnie mowie progresu na sztandze ciezko trzymac... ale to lepiej jest zrobic np 40-50-60 niz 50-50-50? :P
zreszto ja od jakis 2 miechow w ogole sztanga nie machalem tylko hantlami plasko i skos wiec trzeba zobaczyc... no ale i tak i tak nie ma co sie tlumaczyc sila jakos specjalnie nie poszla w gore ale poszla i to mnie zadowala ze jest postep :D

#478 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 15 grudnia 2009 - 01:09

Twój trener mówił pewnie o robieniu klatki z najszerszym bo ty robisz klatkę z naramiennymi ( barkami)
to zapożyczone z treningu Arnolda.
Poza tym trening na klatkę jest masowy a na barki rzeźbiący.
i odwrotnie
tak samo z ręce. bic z tricepsem i zmiana. poza tym tydzień tygodniowi nie równy więc mięśnie się nie przyzwyczajają do stałego programu.

Kolejna sprawa to że koks nie potrzebuje takiego treningu by po nim widać było efekty, nabiera wody błyskawicznie i cokolwiek zrobi a i tak efekt będzie.
Choć wiadomo jakiego typu to efekty.

Następna sprawa czy ten trening jest dla Ciebie. Szczerze wątpię musiałbyś ze mną poćwiczyć bym widział co i jak wykonujesz.
kartka i parę napisów nie sprawi że załapiesz i będziesz miał dobre efekty.



Zasada jest taka że przez pierwsze pół roku robisz wszystkie partie dziennie. po 2-3 ćwiczenia na każde.
cel to wyciśniecie swojej wagi.I ogólna rozwojówka.

Trener jedzie z Tobą podręcznikowo.
Nie ma nic w tym złego, ale podręcznikowe programy itp dla mnie były śmieszne i też mi nie wystarczały.
kilka lat ćwiczyłem po 3 godziny dziennie.
Dla mnie siła była najważniejsza a wygląd efekt uboczny siły.

Teraz dużo się pozmieniało. nie mam siły ćwiczyć na siłę:)
a treningi traktuje czysto hobbistycznie. choć lecę ostro to mój organizm się przyzwyczaił do tego. pocę się mało do tego zmęczenie nie daje mi we znaki kiedy lecę później 8 godzin w pracy.


Ale jak chcesz mieć dobre efekty to zacznij od techniki!! weź poświeć te parę tygodni by każde ćwiczenie przetestować i sprawdzić jak wykonane najlepiej ci wchodzi. do tego ciężar itp.
Musisz poznać swoje ciało i możliwości by wiedzieć na ile sobie możesz pozwolić.
Ja do dziś zmieniam techniki wykonywania ćwiczeń.

Jak zaczynałem moja wiedza była zerowa i nie miałem nikogo kto by mi coś doradził.

Aaa i co do hantli na klatkę. jestem ich zwolennikiem ale to nie znaczy że sztangi co jakiś czas nie robię.
dobrze jest mieszać, szokować mięśnie.


I druga rada jak robicie piramidę. musicie mieć duży wachlarz ciężaru.
tak jak to nazywam
czyli na moim przykładzie.
sztanga płasko
rozgrzewka 60kg
1 80
2 95
3 105
4 110
5.115-120 zależy jak się w danym dniu czuje.

wachlarz wynosi 40kg które sobie rozkładam na 4-5 powtórzeń
Dołączona grafika

#479 Spectral

    Cheater

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 grudnia 2009 - 13:03

ja jestem na etapie mateuszka bo obecnie 60 kg moze wycisne ale to i tak zalezy od dnia :P

Mowisz kazda partie po 2-3 cwiczenia codziennie? Czyli ogolnorozwojowke tylko taka ulepszona jechac?

Bo obecnie od tego typa dostalem rozpiske tego typu

wt
Klatka (3 cwiczenia) Tric (2 cwiczenia)
czw
Plecy (3 cwiczenia) Bic (2 cwiczenia)
sob
Nogi (3 cwiczenia) Barki (3 cwiczenia) Lydki (1 cwiczenie)

Sadzilem ze to za malo ze wzgledu na (tylko) 2 cwiczenia przy tricu i bicu. Nie widzialem poprawy wiec sadzilem ze cos trzeba zmienic/dorzucic. Chyba troche za duzym skokiem bylo kompletne przerzucenie sie na Twoj plan :P

Na bic planuje dorzucic do starego planu (linki młotki sznurkiem)
Na tric (francuski siedząc + linki ze sznurkiem na boki)
Klatka (te cwiczenia w bramie) - wreszcie czuje srodek klatki a nie tylko boki przy ramionach :P
Barki (unoszenie hantli przodem)
Brzuch
unoszenie nóg na poręczach 4serie po 15 powtórzeń na prostych nogach (tylko tutaj w pewnym momencie mnie nogi bardziej od brzucha bolaly jak musialem je trzymac wyprostowane ciagle xP)
brzuszki 20 razy z ciężarkiem za głową 20 bez 20 na lewa stronę 20 na prawdą 20 spięć brzucha i tak 3 razy zwiększając za każdym razem o 5 powtórzeń
Plecy (maszyne do klatki mialem wiec dodam i za głowę)

Co o tym sadzisz?

+ Typ mial na mysli barki (100%) i o laczenie ich z klatka. Stwierdzil ze barki to duza partia miesniowa i nie powinna byc laczona z inna poza nogami o_0

+ Ziomek odemnie z klasy cisnie na silke i wlasnie tak jak pisales codziennie jedzie po 3+ serie na wszystko. Gosc chodzi we Wt/Czw/Sob czyli ogolnie dzien odpoczynku i od nowa. Czy to jest dobre? Bo ponoc miesien rosnie jak odpoczywa :P? Anyway musze przyznac ze za***isty przyrost masy u niego jest :P
Dołączona grafika

#480 90s

    Emeryt Clan Leader

  • Zarząd
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Burton On Trent

Napisano 15 grudnia 2009 - 13:35

Nie dyskutuje o programach to Twoja sprawa .
szukaj i eksperymentuj.
Dołączona grafika





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych