to była moja pierwsza sesja z kombinowanym światłem.
Wyłapałem kilka błędów sam po fakcie.
1. za ciasne kadry (lepiej robić duże i kadrować rawa
2. modelka miała za ciemny make up do reszty ciała. stąd te białe ręce. nogi etc
3. sesja nieprzemyślana pod względem ujęć. ona sama nie wiedziała do końca co chce. milion pomysłów zero konkretów.
nie miałem planu ujęć które warto wykonać.
4. photoshop pojechany na maxa bo kobieta ma w d.. czy jest ziarno czy coś w tle wystaje itp. dla niej liczy się tylko to czy wyszła ładnie.
Stąd mocna obróbka by sprostać jej wymaganiom.
a z tego co się dowiadywałem to jej się nie podoba makijaż na tych zdjęciach więc jest średnio zadowolona
MZK bardzo się ciesze że coraz bardziej moje prace ci się podobają
Co do oświetlenia to jeszcze o lampie błyskowej Olo może parę słów?
bo z tego co czytałem to można jej użyć by delikatnie rozjaśnić cienie.
Poza tym czytałem też to jest obowiązkowa przy portretach. co nie do końca rozumiem bo płaszczy strasznie fotki
ps. 21 będę na skypke;)





















