Wspomnialem o ziomku razem chodzimy na silke
Kulturystyka
#621
Napisano 16 marca 2010 - 22:46
Wspomnialem o ziomku razem chodzimy na silke
#622
Napisano 16 marca 2010 - 23:21
edit:
Chce na miejsce szóstki trochę w domu też poćwiczyć.
Co lepsze? Pompki (różnego rodzaju) czy drążek i podciąganie.
Chciałbym trochę klatę zrobić. Chyba lepsze pompki nie ? ;]
Widzę po sobie ( po szóstce ) i po kumplu który jedzie od miesiąca cały czas prawie na bica w domku + siłownia, że zarąbiście to działa na mięśnia
#623
Napisano 29 marca 2010 - 22:15
nie wiem czy już się o to pytałem ale dałbys mi jakieś wskazówki żywieniowe do redukcji?
Tzn chce w końcu spalić ten tłuszczyk żeby jakoś wyglądać a potem dalej masować ale nei wiem jak się za to zabrać.
Po pierwsze już zacząłem biegac rano na pusty zoladek okolo pol godziny ale zwieksze czas jak bedzie wolne do godziny. Dodam moze do tego jescze aeroby ale oczywiscie pytam sie cibie o rade jezeli chodzi o odzywianie. Nie mam pojecia czego zaczac unikac ile posilkow dziennie na co klasc nacisk? Bo wiem ze jak przestane jest to napewno bedzie niedobrze
Pozdrawiam
#625
Napisano 30 marca 2010 - 22:58
Ale nie wiedzialem ze az po 45 minutach sie palic dopiero zaczyna tluszcz troche dlugo
Mi koles kulturysta powiedzial na silce ze tyle tluszczu ile ja mam to jest kwestia miesiaca ale mi ciezko w to uwierzyc
no ale dostostuje sie do tego ze max o 18 i dluzsze bieganie rano i dam jakies foty moze przed i po spalaniu. Troche suchy bede ^^
#627
Napisano 31 marca 2010 - 22:24
Tez ciekawostka z tymi 45 minutami dla mnie, no ale dobrze wiedziec
Mateuszek, mowisz 5 posilkow dziennie, moglbys tak przyblizyc co tam szamiesz? tak z ciekawosci pytam
#629
Napisano 31 marca 2010 - 22:48
Dlatego wlasnie moja motywacja do wstawania rano, zeby pobiegac, jest ta warstwa wierzchnia xP
Ploty nie ploty, ale info przydatne. Planowalem w tygodniu tak po 30 min biegac (problem ze wstaniem) ale widze ze trzeba bedzie czas wydluzyc
#630
Napisano 31 marca 2010 - 22:49
Ale ja to mam fart dzisiaj sobie skrecilem kostke i dupa z biegania narazie bedzie, zobacze co dalej ale boli i puchnie ;// Ale chodzic da rade nie wiem moze na rower wsiade jutro cieplo sie ubiore zeby sie szybko pocic i bede jezdzil sobie koleczka przez godzine.;/
#631
Napisano 31 marca 2010 - 23:57
Anyway myslalem ze jakies konkretne posilki a tu widze spontan
#633
Napisano 07 kwietnia 2010 - 13:06
Teraz Smiter mam pytanko, tez tak miales ze najpierw Ci gorne miesnie wyskoczyly? Wszystkie miesnie czuje ze sie ladnie zbily, ale 2 gorne szczegolnie wyskoczyly
Zastanawiam czy nie dorzucic extra cwiczen na dolna partie zeby to jakos wyrownac, wczoraj dorzucilem jedno cwiczenie do jednej serii i jakos poszlo
Zeby nie bylo niescislosci, robie zgodnie z tym co jest na http://a6weidera.pl/
#634
Napisano 07 kwietnia 2010 - 15:30
Cytat
Tak sie jakoś wbić w temat chciałem : )
Jak ja chodziłem na siłownie obowiązywało mnie kilka zasad jesli chodzi o jedzenie: duzo posiłków dziennie, małe porcje, królewskie śniadanie, średni obiad, i skromna kolacja. Do tego RYŻ, MAKARON, JAJKA, KURCZAK, DUŻO WODY no i kto co woli
#635
Napisano 07 kwietnia 2010 - 15:38
#636
Napisano 07 kwietnia 2010 - 19:37
Cytat
18 dzień
Ja dzisiaj zaczynam to:
http://wdziek.info/a...ni_brzucha.html
Od poziomu 7 jadę ;D A co mi tam
#637
Napisano 07 kwietnia 2010 - 20:15
A właśnie, wiem ze to normalne ale czy wy macie krzywe mięśnie brzuszka?
Ja mam dość mocno, nie widać wgl. lewego górnego. Pytam z czystej ciekawości, bo niektórzy panowie mr. universe tak mają i się tylko zastanawiam, czy wy tez. ;P
Bless.
#638
Napisano 07 kwietnia 2010 - 20:46
Ja to nazywam Dragon Skin ;D
#639
Napisano 07 kwietnia 2010 - 21:35
Pedziu, mowie za***iste, gdyz jak normalnie cwiczylem brzuch to owszem byl jakis efekt, ale teraz stalo sie to w dosc krotkim czasie
Smiter, wlasnie obadalem ze to wszystko kwestia silnej woli
Dobra bo znow emotkami strzelam jak z M16
Wracam do swoich cwiczonek, odezwe sie pod koniec kwietnia ;]
#640
Napisano 07 kwietnia 2010 - 22:30
górne partie to banał zrobić, dolne to już mistrzostwo.
Chcecie fajne ćwiczenie by wybić cały kaloryfer?
kółko !!! ja robię 3 serie po 10 powtórzeń na stojąco do tego 1 seria z 20 kilo na plecach na kolanach i a na koniec dopał bez obciążenia .
to ćwiczenie na niemal całe ciało .tak samo Smiterek dobre na klatkę jeśli rękami ściągasz kółko.
jeśli ściągasz pośladkami a ręce nieruchomo to ostro atakuje brzuch i pośladki.
Na stojaka to już największy HARD CORE blacharski jaki istnieje. żyłki w oczach mi raz pękły tak samo krwiaki pojawiły się na powiekach.
do tego policzka skaczą a ciśnienie głowę rozsadza. tu już nie ma żartów ale każdego koksa to łamie nawet 1 raz 100% ludzi nie da rady zrobić na stojąco bez przygotowania.
na kolanach 80% odpada.
sprawdźcie to ćwiczenie bo jest najlepsze jakie do tej pory udało mi się poznać
Użytkownicy przeglądający ten temat: 3
0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych













