Co do grafiki, jeśli jeszcze nie masz, osobiście kupiłem MSI GTX 970 i jestem zadowolny. Jak do tej pory wszystko na najwyższych mi śmiga. Do tego polecam procesor i5-4690k, dość standardowy wybór, co prawda poszedł trochę w górę, bo rok temu dawałem za niego 200zł mniej niż kosztuje teraz (wtf?), ale po podkręceniu do 4,5GHZ, nie ma sobie równych w kategorii cena/jakość. Polecam do tego chłodzenie Thermalright hr-02 Macho (dodają fajny śrubokręt

), bo na boxowym coolerze raczej dużo nie poszalejesz z OC, ja swojego nawet nie wypakowałem. Co do tego dobierzesz, to już wedle życzenia. Z tymi GTXami co prawda też jest jak z tym prockiem, że kosztują więcej niż w dniu premiery, ale zapewniam, są warte swojej ceny. A na pewno nie idź w Radeony

. Z SSDków mogę polecić Crucial MX100, bo jest w miarę tani, a odczyt ma jak Samsungi, do tego 256gb przestrzeni. Pamięć osobiście mam TridentX, ale raczej nie zauważysz różnicy jak włożysz takie, a jakieś od GoodRam. Szczerze to w dużej mierze kierowałem się ich kolorystyką, aby pasowały do płyty głównej i grafiki. Płytę główną bierz byle jaką byle z chipsetem Z97, bo inaczej w podkręcanie się nie pobawisz za dużo. Osobiście mam Gigabyte gaming 5. HDD oczywiście Western Digital, nie żadne Seagate barracuda, bo one były dobre, ale 10 lat temu. No i obudowa- nie polecam żadnych tanich SilentiumPC, bo to niby polska firma, a części chińskie. Bardziej kierowałbym się ku Corsair, a jak chcesz mieć już lux to tylko Fractal Design (ok 400zł). Ma mnóstwo miejsta i jest wykonana z bardzo grubej blachy(ponad 1mm), przez co nie wygnie się nawet jak będziesz na niej siedział, a po całym dniu pracy jest chłodna jakbyś ją z lodówki wyjął. Dodatkowo posiada wygłuszenie przez co czasem (gdyby nie dioda) nie wiedziałbym, że komputer w ogóle jest włączony. Poza tym masz możliwość sterowania szybkością wiatraków w zależności od tego co robisz. Najlepsze chłodzenie w kiepskiej obudowie słabo się będzie spisywać więc warto nad tym pomyślęć. Zasilacz musi być dobry i z zabezpieczeniem antyprzepięciąwym (chyba, że masz takowe na listwie). Polecam praktycznie cokolwiek od Chiefteca lub XFX, osobiście jednak mam Corsair i nie mogę narzekać, gdyż ani nie ma problemu ze skokami napięcia, ani z piszczącymi cewkami, co podobno często się w Corsairach trafia. Podsumowując, jak kupowałem kompa, też chciałem zamknąć się w granicach 3-3,5k, ale, jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zastanów się czy nie lepiej poczekać trochę i dozbierać siana na coś, co posłuży Ci latami. Mam nadzieję, że trochę pomogłem.
Pozdrawiam
Edit: co do zasilaczy, po necie krąży czarna lista marek, których nie kupować. Pazerny dwa razy traci, a w tym przypadku nawet dziesięć razy, bo dobry zasilacz to kwestia 350zł, a kupować potem nowego pcta za 4k przez głupotę to będzie ból. Jakbyś koniecznie jednak chciał zamknąć się w 3,5 tysiąca to napisz to coś Ci złożę.