Fotografia
90s
10 maj 2012
No cóż wszystko zależy do czego chcesz go używać, poza tym lepiej poszukać opinii na forach fotograficznych bo nie jesteś pierwszą osoba która ma taką kwotę i ten sam problem.
Ja osobiście nie interesuje się sprzętem fotograficznym dopiero jak mam coś sam kupić to szukam czytam i się dowiaduje.
Ale pamiętam że początki miałem takie same jak Ty.
Ja osobiście nie interesuje się sprzętem fotograficznym dopiero jak mam coś sam kupić to szukam czytam i się dowiaduje.
Ale pamiętam że początki miałem takie same jak Ty.
Face775
10 maj 2012
No więc głownie chodzi mi o początki fotografowania. W sensie żeby robił i dobre zdjęcia w makro i w ruchu żebym mógł odnaleźć swój styl.. czy che bawić się w makro czy w portrety czy itp. A jak już to ogarnę to dopiero z biegiem czasu dostosować sprzęt pod styl fotografowania.
Ogólnie to czytałem dużo o tym pierwszym czyli: 1) Sony Cyber-Shot DSC-HX1 ( http://www.ceneo.pl/2238194s ) Dużo osób go chwali szczególnie początkujący fotografowie, Jest dużo ofert żeby nabyć go tanio prawie w ogóle nie używany bo ludzie przesiadają się z niego na lustra. Co jest + bo można zaoszczędzić trochę kasy. Do wczoraj byłem pewny że chce właśnie ten aparat aż wieczorem natknąłem się "Sztandarowy model Cyber-Shootów" 2) Sony CyberShot DSC-HX100V ( http://www.ceneo.pl/11935779 ) I tu trzeba wybrać bo cenowo są takie same prawie teraz chodzi o stronę czysto gabarytową o której nie mam pojęcia, gdyż jeszcze mało wiem o aparatach
z tego co idzie na pierwszy rzut oka wyczytać to jest to że 2 ma więcej pixeli z resztą macie tu zestawienie
na szybkości z screenów. Albo jak kto woli przy nazwie aparatu link do ceneo a tam zakładka Informacje o produkcie
Ogólnie to czytałem dużo o tym pierwszym czyli: 1) Sony Cyber-Shot DSC-HX1 ( http://www.ceneo.pl/2238194s ) Dużo osób go chwali szczególnie początkujący fotografowie, Jest dużo ofert żeby nabyć go tanio prawie w ogóle nie używany bo ludzie przesiadają się z niego na lustra. Co jest + bo można zaoszczędzić trochę kasy. Do wczoraj byłem pewny że chce właśnie ten aparat aż wieczorem natknąłem się "Sztandarowy model Cyber-Shootów" 2) Sony CyberShot DSC-HX100V ( http://www.ceneo.pl/11935779 ) I tu trzeba wybrać bo cenowo są takie same prawie teraz chodzi o stronę czysto gabarytową o której nie mam pojęcia, gdyż jeszcze mało wiem o aparatach
Załączone pliki
-
dsc hx 100.png (149,61 KB)
Ilość pobrań: 9 -
Dsc hx1.jpg (307,81 KB)
Ilość pobrań: 4
skypan
10 maj 2012
Teraz Ci namieszam 
Panasonic DMC-GF3K + 4gb TOSHIBA
Panasonic Lumix DMC-G1
To co ty proponujesz moim zdaniem mija się z celem. System zamknięty, nie podłączysz innych obiektywów. W tych dwóch modelach jak widać można podpiąć inne obiektywy. G1 wydaje mi się ciekawszą propozycją bo wygląd i funkcje zbliżone są bardziej do lustrzanki no i ma wizjer. Co prawda elektroniczny ale jednak. Co do obiektywów to nie musisz brać firmowych. Z allego można dokupić przejściówki do innych systemów Canon FD, Nikon, Minolta. Taka przejściówka to koszt ok 150-170 zł. Obiektywy, które można kupić za śmieszne pieniądze - akurat z bagnetem Canon FD:
http://allegro.pl/li...string=Canon+FD
Można na nie nażekać, że trzeba wszystko ręcznie ustawiać ale uwierz mi na pewno to Ci się przyda.
Musisz pamiętać, że wspomniane aparaty są m4/3 więc crop wynosi 2.0. Przez tą wartość mnożysz ogniskową.
ps. Większa ilość pikseli nie oznacza, że dany sprzęt jest lepszy !!! Nie wierzmy w bełkot marketingowy.
Panasonic DMC-GF3K + 4gb TOSHIBA
Panasonic Lumix DMC-G1
To co ty proponujesz moim zdaniem mija się z celem. System zamknięty, nie podłączysz innych obiektywów. W tych dwóch modelach jak widać można podpiąć inne obiektywy. G1 wydaje mi się ciekawszą propozycją bo wygląd i funkcje zbliżone są bardziej do lustrzanki no i ma wizjer. Co prawda elektroniczny ale jednak. Co do obiektywów to nie musisz brać firmowych. Z allego można dokupić przejściówki do innych systemów Canon FD, Nikon, Minolta. Taka przejściówka to koszt ok 150-170 zł. Obiektywy, które można kupić za śmieszne pieniądze - akurat z bagnetem Canon FD:
http://allegro.pl/li...string=Canon+FD
Można na nie nażekać, że trzeba wszystko ręcznie ustawiać ale uwierz mi na pewno to Ci się przyda.
Musisz pamiętać, że wspomniane aparaty są m4/3 więc crop wynosi 2.0. Przez tą wartość mnożysz ogniskową.
ps. Większa ilość pikseli nie oznacza, że dany sprzęt jest lepszy !!! Nie wierzmy w bełkot marketingowy.
Face775
10 maj 2012
Masz racje pomieszałeś Sky
ale, ja w sumie zaczynam (nawet jeszcze nie zacząłem bo nie mam sprzętu) i czy nie lepszą opcją było by kupienie któregoś z tych Cyber-shootów ogarnąć się w fotografii, podszkolić a potem zainwestować w sprzęt? Chociaż nie powiem bo DMC-G1 jest dobrą opcją do rozbudowy DSC-HX100 nawet nie ma stopki na lampkę... W sumie sam już nie wiem...
Mojwa
10 maj 2012
przede wszystkim szukaj czegoś co ma rawy, na samych jpg się tyle nie nauczysz. Ja nie jestem za bezlusterkowcem tylko za jakąś dobrą hybrydą, ostatnio szukałam i poleciłam Anzie coś takiego: http://www.euro.com....z990.bhtml#opis
sky - zamiast takiego bezlusterkowca kupiłabym np używane 450d już.
ale wiesz, nie dostanie ani w bezlusterkowcu, ani w lustrze dużego zakresu ogniskowych żeby sprawdzić czego potrzebuje.
dla mnie bezlusterkowiec to półśrodek.
sky - zamiast takiego bezlusterkowca kupiłabym np używane 450d już.
ale wiesz, nie dostanie ani w bezlusterkowcu, ani w lustrze dużego zakresu ogniskowych żeby sprawdzić czego potrzebuje.
dla mnie bezlusterkowiec to półśrodek.
skypan
11 maj 2012
Mojwa wszystko zależy od rodzaju wykonywanych zdjęć. Wiedząc co będziemy robić powinniśmy kupić taki sprzęt, który będzie uniwersalny. Wiem, że jest to banalne ale dopiero po jakimś czasie człowiekowi się oczy otwierają. Więc trudno jest generalnie coś komuś polecać
Dla mnie bezlusterkowiec to idealne połączenie kompaktów z lustrzankami
W tym systemie producenci starają się mniej lub bardziej "upchać" najlepsze rozwiązania z obu systemów. Mimo, że lustra mają się dobrze to za jakiś czas bezlusterkowce mogą być w przewadze. Każdy z nas inaczej podchodzi do fotografii. Osobiście jak bym robił listę to wyglądała by ona tak:
- RAWY - tak ale jako nośnik surowych informacji
- żadna ingerencja w kolorystykę zdjęcia mająca na celu upiększanie. Kolorystyka ma być jak najbardziej zbliżona do rzeczywistości
- żadna korekcja typu poprawianie rzeczywistości - wygładzanie zmarszczek, prostowanie nosa, wymazywanie elementów psujących kompozycję itp.
- małe GO to zło
- rybie oko zło. Lepsza panorama liniowa/obrotowa
- zdjęcia prostopadłe do obiektu to dobro
- itd.
Jak widać dość odmienne mam podejście do fotografii
- RAWY - tak ale jako nośnik surowych informacji
- żadna ingerencja w kolorystykę zdjęcia mająca na celu upiększanie. Kolorystyka ma być jak najbardziej zbliżona do rzeczywistości
- żadna korekcja typu poprawianie rzeczywistości - wygładzanie zmarszczek, prostowanie nosa, wymazywanie elementów psujących kompozycję itp.
- małe GO to zło
- rybie oko zło. Lepsza panorama liniowa/obrotowa
- zdjęcia prostopadłe do obiektu to dobro
- itd.
Jak widać dość odmienne mam podejście do fotografii
Mojwa
11 maj 2012
No właśnie, bo Ty nie robisz portretów np, dla mnie mała GO to coś do czego dążę.
ale takie upychanie chyba nie wychodzi na dobre jakości, co? bezlusterkowce mają mniejsze matryce niż małe lustrzanki, dla mnie to minus.
Plus, tak jak mówię, poleciłabym hybrydę jako dość uniwersalną, żeby ocenić czego potrzeba i wtedy przesiąść się na lepszy sprzęt.
ale takie upychanie chyba nie wychodzi na dobre jakości, co? bezlusterkowce mają mniejsze matryce niż małe lustrzanki, dla mnie to minus.
Plus, tak jak mówię, poleciłabym hybrydę jako dość uniwersalną, żeby ocenić czego potrzeba i wtedy przesiąść się na lepszy sprzęt.
skypan
11 maj 2012
To zależy jaki bezlusterkowiec. Sony ma większą o 0,1 matryce od Canon 550d/60d/600d/7D znowu m4/3 jest mniejsza od wspomnianych o 0,4. Nie są to jakieś kosmiczne wielkości. Co innego pełna klatka ale tutaj APS-c i m4/3 mocno odstają. W systemie APS-c m4/3 Go jest podobne. Są aspekty gdzie bezlusterkowce biją strasznie nawet 5dmk!! czy nawet nowość mkIII 
ps. A właśnie, że robię portrety. Ostatnio dwóch miałem.
ps. A właśnie, że robię portrety. Ostatnio dwóch miałem.
90s
11 maj 2012
Użytkownik skypan dnia 11 maja 2012 - 03:03 napisał
Jak widać dość odmienne mam podejście do fotografii 
poza mówieniem że małe GO i rybie Oko to zło:).
Widać że face775 zaczyna zabawę z fotografią i powinien sam zdecydować czy chce iść w kierunku "realizmu" czy chce się spełniać dopełniając swoje prace dodatkami.
Czy może będzie eksperymentował i szukał własnego stylu. małe GO to nie wada tak samo rybie oko. w zdolnych rękach są formami przekazu. jak wypalenie, niedoswietlenie poruszenie itp może być błędem jak i formą przekazu.
Zgodzę się z faktem że wielu za temat portretu uważa jak najmniejsze GO nie patrząc że to osoba która się na nim znajduje jest najważniejsza.
"są aspekty gdzie bezlusterkowce biją strasznie nawet 5dmk!! czy nawet nowość mkIII"
tak samo gdzie mój telefon bije wszystkie aparaty świata, takie bez sensu gadanie.
nie ma rzeczy idealnych i najlepszych.
Jedno co mogę doradzić face to byś kupił sobie książki o wszystkich typach fotografii która cię interesuje, przeczytał nauczył się podstaw i obróbki zdjęć bo to co wychodzi z cyfry to półprodukt i nie ważne jaki aparacik byś miał. Trzeba mieć dobry warsztat by z tego zrobić "naturalne zdjęcie" jeśli coś takiego w ogóle istnieje:)
Poza tym tak jak kiedyś ambitny fotograf sam wywoływał swoje prace w ciemni tak teraz wielu pracuje w cyfrowej ciemni którą nazywamy Photoshopem to nie zło tylko narzędzie które daje ogromne możliwości. można polepszyć swoje prace jak i je spartolić.
Na pewno warto eksperymentować i nie bać się w końcu to są twoje prace i twoja sprawa co z nimi robisz.
Ale tak jak mówiłem na początek trzeba wielu podstaw się nauczyć.
Face775
11 maj 2012
I tak zamierzam zrobić. Zarejestrowałem się już na pewnym forum, zacząłem czytać o fotografii i jak na razie pozostaje przy HX100V ale zobaczymy co przyniesie przyszłość zanim otrzymam fundusze
skypan
11 maj 2012
W żaden sposób w swojej fotografii nie mogę wpływać na odbiór zdjęcia. Stosując małe GO zacieram inne ważne informacje, które w późniejszym czasie mogą być przydatne. Inną kwestią jest to, że przy małej głębi ostrości jako autor zdjęcia w pewien sposób wymuszam uwagę na konkretny element, scenę - a więc nie jestem obiektywny.
Dla mnie to w większości tych argumentów to oklepane szablony milionów fotografów.
To odnosi się do fotoreporterów, którzy dokumentują jakieś wydarzenia i część pojęć mamy w pewnym sensie zbieżnych. Jednak także i oni z setki zdjęć wybierają takie, które niosą jakiś przekaz - ładunek emocjonalny.
Mam szczęście być w nielicznym gronie fotografów, których fotografia jest stricte obiektywna
Szkoda, że nie mogę się nimi z wami dzielić.
Dla mnie to w większości tych argumentów to oklepane szablony milionów fotografów.
To odnosi się do fotoreporterów, którzy dokumentują jakieś wydarzenia i część pojęć mamy w pewnym sensie zbieżnych. Jednak także i oni z setki zdjęć wybierają takie, które niosą jakiś przekaz - ładunek emocjonalny.
Mam szczęście być w nielicznym gronie fotografów, których fotografia jest stricte obiektywna
90s
11 maj 2012
Myślę że z fotografią jest jak ze sztuką, są różne typy i techniki i nie da się zdefiniować jej całej jedną prostą regułką. Bo w portrecie gdzie w tle widać szopę, kable wysokiego napięcia itd nie jest to ważne chyba że ma związek z portretowaną osobą i mówić coś o niej.
Więc operowanie GO też jest ważne i równie dobrze możesz powiedzieć że kadrowanie to zło bo usuwasz rzeczy też istotne tylko dlatego że psują ci kompozycje
Poza tym reporterka się rządzi osobnymi prawami jak portret, krajobraz, macro itp itd.więc nie można wrzucać wszystkiego do jednego wora.
Teraz drastyczna obróbka koloru i kadry 80% zdjęcia są dopuszczane do word press photo a reutera przyłapano już kilkakrotnie na wycinaniu ze zdjęć zbędnych elementów.
Więc nawet w reporterce się dużo zmienia.
"Mam szczęście być w nielicznym gronie fotografów, których fotografia jest stricte obiektywna
Szkoda, że nie mogę się nimi z wami dzielić."
gratulujemy my szara głupia masa:)
.
Więc operowanie GO też jest ważne i równie dobrze możesz powiedzieć że kadrowanie to zło bo usuwasz rzeczy też istotne tylko dlatego że psują ci kompozycje
Poza tym reporterka się rządzi osobnymi prawami jak portret, krajobraz, macro itp itd.więc nie można wrzucać wszystkiego do jednego wora.
Teraz drastyczna obróbka koloru i kadry 80% zdjęcia są dopuszczane do word press photo a reutera przyłapano już kilkakrotnie na wycinaniu ze zdjęć zbędnych elementów.
Więc nawet w reporterce się dużo zmienia.
"Mam szczęście być w nielicznym gronie fotografów, których fotografia jest stricte obiektywna
gratulujemy my szara głupia masa:)
.
skypan
11 maj 2012
Źle to odebrałeś 90-na co dobitnie obrazuje ostanie zdanie
Nawet jest obraźliwe choć nie czuję się urażonym. Wcześniej już napisałem, że każdy z nas inaczej podchodzi do fotografii. "Wasza frakcja" dąży do uzyskania idealnego zdjęcia wieloetapowo - taka utopia fotograficzna
Nie twierdze, że jest to złe. Jest to taki styl a jak już sam zauważyłeś - trendy. Każdy z nas dąży do doskonałości tylko ma inny styl i inne podejście do tematu. Oboje jesteśmy rzemieślnikami w swoim fachu - jeden bardziej jest artystą a drugi technikiem. Ty malujesz ja robię szkice techniczne
90s
11 maj 2012
ależ skąd Sky, to ostatnie zdanie mnie zdziwiło jakbyś należał do jakieś sekty wybranych:) pełen luz kolego, masz racje fotografie można na wiele sposobów uprawiać i trzeba robić swoje to co się czuje i lubi.
Na pewno ważne są podstawy i warto je znać a z czasem i tak człowiek kieruje się w jedną lub drugą stronę.
Tutaj nie ma "naszej frakcji" bo z tego co widzę to tylko ja pakuje każde swoje foto by jakoś temat ciągnąć i by był sens w ogóle wchodzić na to forum.
Tak więc wrzucaj co masz ja zawsze chętnie oglądam foty znajomych, zwłaszcza że i pogadać o nich sobie można.
Kiedyś to zawsze Olo jakąś cenną radą rzucił a teraz to już prawie nikt tutaj nie zagląda.
Na pewno ważne są podstawy i warto je znać a z czasem i tak człowiek kieruje się w jedną lub drugą stronę.
Tutaj nie ma "naszej frakcji" bo z tego co widzę to tylko ja pakuje każde swoje foto by jakoś temat ciągnąć i by był sens w ogóle wchodzić na to forum.
Tak więc wrzucaj co masz ja zawsze chętnie oglądam foty znajomych, zwłaszcza że i pogadać o nich sobie można.
Kiedyś to zawsze Olo jakąś cenną radą rzucił a teraz to już prawie nikt tutaj nie zagląda.
Freyu
11 maj 2012
Bierz tego soniacza i zobaczysz że będziesz zadowolony. Miałem ten samy dylemat rok temu. Omal nie kupiłem lustra używanego. Ale potem zacząłem myśleć i stwierdzać fakty. Wyszło że potrzebuję kompakt nieco bardziej zaawansowany. Aparaty systemowe fajne, ale drogie i dodatki też drogie. Popstrykasz zwykłym aparatem, spodoba ci się, po jakimś czasie będziesz wiedział czego oczekujesz od aparatu to ewentualnie zainwestujesz w jakieś konkretne lusterko. Jak wiesz i widzisz choćby na tym forum to i tak dużo się później ze zdjęć wyciąga programem graficznym, a sztuka robienia zdjęć to nie posiadanie mega wypasionej lustrzanki. Często jak jestem na jakimś wypadzie albo wycieczce to obserwuję takie wynalazki co to sobie bez pojęcia nakupowały lustrzanek, bo pan w sklepie pewno powiedział że suuuper fotki robi i później walą zdjęcia rodzinne wątpliwej jakości z automatu
Mojwa
12 maj 2012
Użytkownik Face775 dnia 11 maja 2012 - 16:16 napisał
I tak zamierzam zrobić. Zarejestrowałem się już na pewnym forum, zacząłem czytać o fotografii i jak na razie pozostaje przy HX100V ale zobaczymy co przyniesie przyszłość zanim otrzymam fundusze 
Mnie by było szkoda tyle kasy na taki aparat, wolałabym dołożyć do czegoś takiego np Canona PowerShot SX40 HS np. Albo w ogóle do czegoś lepszego.
No ale ja:
a) jestem wrogiem Sony.
b) kurczę no, aparat bez rawów nauczy cię o wiele mniej niż ten z rawami - jeśli chodzi o obróbkę oczywiście
Serio, poszukaj czegoś z rawami, bo jak dla mnie cybershot jest za drogi za to co oferuje.
Face775
12 maj 2012
Cytat
) kurczę no, aparat bez rawów nauczy cię o wiele mniej niż ten z rawami - jeśli chodzi o obróbkę oczywiście 
Serio, poszukaj czegoś z rawami, bo jak dla mnie cybershot jest za drogi za to co oferuje
Serio, poszukaj czegoś z rawami, bo jak dla mnie cybershot jest za drogi za to co oferuje
Freyu
13 maj 2012
Musisz sobie zadać pytanie czy i ile jesteś w stanie zapłacić za "bajery" w aparacie, który chcesz kupić. Bo za chwilę może dojść do tego, że kupisz wypasioną cyfrówkę z mnóstwem opcji, a za rok się okaże, że korzystasz ledwie z kilku ustawień i np najczęściej zdajesz się na automatykę aparatu. Ja uważam, że jak masz zapał i chęci, i wiesz że raczej będziesz się w to bawił dłuższy czas to chyba lepiej poszukać nawet używanej lustrzanki. No nie da się ukryć, że jakość zdjęć będzie lepsza od zwykłej czy nawet zaawansowanej cyfrówki.
Mojwa
13 maj 2012
podrzuciłam Ci Kodaka wcześniej, który jest tańszy od tego Sony a imho lepszy. F.ex.



